Reklama

Areszt czeka na byłego prezydenta

Leszek Pogan, były prezydent Opola i późniejszy wojewoda opolski z SLD, skazany w głośnej tzw. aferze ratuszowej miał rozpocząć w poniedziałek odbywanie kary 5 lat pozbawienia wolności. Udowodniono mu wymuszanie łapówek, które zasilały partyjną kasę.

Aktualizacja: 07.10.2008 04:39 Publikacja: 06.10.2008 12:45

Leszek Pogan w dniu odebrania nominacji na stanowisko wojewody opolskiego.

Leszek Pogan w dniu odebrania nominacji na stanowisko wojewody opolskiego.

Foto: Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski

Pogan zjawił się w opolskim areszcie wieczorem. Nie został przyjęty, bo nie stawił się w godzinach pracy administracji.

- Miał czas do 15.30 a w zasadzie trzy dni - mówi Luiza Sałapa, rzecznik Służby Więziennej. - Dopiero po takim czasie zwracamy się z wnioskiem do sądu, który wydał wyrok, o zarządzenie poszukiwań.

- Do Sądu Okręgowego nie wpłynął ani wniosek skazanego ani zaświadczenie lekarskie - mówi Ewa Kosowska - Korniak z biura prasowego opolskiego Sądu Okręgowego. - Ale i tak nie wstrzymuje obowiązku stawienia się do aresztu - podkreśla. - Sąd jednak może rozważyć wniosek o odroczenie kary, jeśli wskazano by nowe, istotne okoliczności, które za tym przemawiają.

Leszek Pogan, który w areszcie spędził wcześniej blisko 2 lata nie ma już żadnej drogi odwoławczej od wyroku skazującego. We wrześniu wrocławski Sad Apelacyjny nie zgodził się na półroczne odroczenie kary ze względu na trudną sytuację rodzinną. Składając taki wniosek Pogan przedłużył sobie pobyt na wolności po raz trzeci, bo za kraty miał trafić już w kwietniu i w lipcu. Do odsiadki zostało mu nieco ponad 3 lata.

Afera ratuszowa wybuchła w 2003 r., po tym jak prezes spółki Dobre Domy, poszedł na współpracę z prokuraturą, obciążając zeznaniami SLD-owskiego prezydenta miasta i szefa rady miejskiej, aresztowanych w sierpniu. 2003 r. Prezes wykorzystał zmianę przepisów, które dawały możliwość odstąpienia od wymierzenia kary zawiadamiającemu o wręczaniu łapówek.

Reklama
Reklama

Osią oskarżenia w procesie w którym skazano w sumie 14 osób: samorządowców i biznesmenów, były nieprawidłowości w przeprowadzaniu przetargów. Miało wtedy dojść do korupcji na wielosettysięczne kwoty w zamian za zgodę na budowę osiedla Dobre Domy. Ostatecznie samorządowcom udało się udowodnić niewielką część początkowo stawianych zarzutów. Poganowi udowodniono wymuszenie zakupu cegiełek na SLD za "wejście do Opola". Samorządowców skazano również za ustawienie przetargów i łapówki od konsorcjum miejscowych firm za zlecenie wybudowania obwodnicy.

Dodatkowych dowodów dostarczyła b. wiceprezydent Opola Ewa Olszewska, która przyznała się do korupcji i w styczniu 2004 uruchomiła swoimi zeznaniami lawinę aresztowań. Zatrzymano wtedy ok 20 osób. Olszewska została skazana w 2006 roku na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 i 108 tys. zł grzywny. Taką karę uzgodniła ona z prokuraturą.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym”: PiS gubi radykalizacja? Kulisy wojny o duszę prawicy
Kraj
Lotnisko Chopina bije rekordy. Pasażerowie szturmują bramki, a port szykuje się do rozbudowy
Warszawa
Znany biurowiec zniknie z mapy Warszawy. Pekao Tower idzie do rozbiórki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama