Reklama

Ganley odwraca się od Ligi Polskich Rodzin?

Declan Ganley, założyciel europejskiego stowarzyszenia Libertas, szuka w Polsce innych niż LPR sojuszników w wyborach do PE

Publikacja: 12.03.2009 01:46

Declan Ganley

Declan Ganley

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

– Jakie poparcie ma w Polsce Libertas? 2,2 promila – brzmi odpowiedź. Taki dowcip krąży w Parlamencie Europejskim. Ganley nie jest nim zachwycony – mówi „Rz” jego bliski współpracownik. Żart jest aluzją do stłuczki, jaką spowodował – zdaniem policji pod wpływem alkoholu – na początku marca Mirosław Orzechowski, wówczas przewodniczący LPR.

Declan Ganley, znany irlandzki eurosceptyk, od stycznia odwiedza Polskę, by z tutejszymi eurosceptykami budować polski oddział stowarzyszenia Libertas. Gdy to działacze LPR przystąpili na początku lutego do tworzenia oddziału, z rozmów z Ganleyem wycofały się inne eurosceptyczne ugrupowania: Naprzód Polsko, UPR i Piast.

Ale, jak dowiedziała się „Rz”, kłopoty Orzechowskiego oraz docierające do Ganleya informacje, m.in. zdjęcia „hajlujących” wszechpolaków, sprawiły, że brytyjski biznesmen powoli szuka innych sojuszników.

– Libertas nadal współpracuje z ludźmi z LPR, ale Ganley zaczyna się nad tym poważnie zastanawiać. Nastąpił pewien zwrot – potwierdza eurodeputowany Sylwester Chruszcz, członek Libertas.

– Miałem telefon od Declana Ganleya z propozycją rozmowy – przyznaje Dariusz Grabowski, jeden z liderów Naprzód Polsko. Gotowość do rozmów deklaruje też Zdzisław Podkański, prezes Piasta: – Potrzebna jest współpraca NP, Prawicy Rzeczypospolitej, Piasta i Libertasa.

Reklama
Reklama

Dlaczego nie wymienił Ligi? – Przecież LPR się podzieliła. Ale jest tam wielu inteligentnych ludzi, z którymi warto współpracować – tłumaczy Podkański.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama