Rosyjskie gazety rozpisują się o wczorajszej decyzji prezydenta Putina zdejmującej embargo na sprzedaż Iranowi nowoczesnej broni przeciwlotniczej. "Kommiersant" cytuje izraelskiego politologa, który mówi - zapewne słusznie - że Izrael odegra się na Rosji za tę decyzję "w innych, czułych dla Rosji miejscach". Chodzi o Ukrainę - do tej pory Izrael nieprzypadkowo zachowywał milczenie w sprawie tego konfliktu.
"New York Times" opisuje senatora Marco Rubio, który w nocy dołączył do prawicowych polityków walczących o nominację Partii Republikańskiej na kandydata na prezydenta USA. Rubio jest jednym z najbardziej konserwatywnie głosujących członków Senatu USA. Na nominację szanse ma nieduże, ale może potem zostać kandydatem na wiceprezydenta u boku kandydata na prezydenta.
"Le Figaro" ujawnia informacje o francuskich bojownikach w szeregach Państwa Islamskiego. Przekazał je wczoraj posłom premier Manuel Valls. Według niego siedmiu obywateli Francji lub rezydentów tego kraju dokonało do tej pory samobójczych ataków terrorystycznych dla Państwa Islamskiego.
Spośród siedmiu zamachowców samobójców jeden nie miał nawet 20 lat, a sześciu nie urodziło się i nie wychowało w rodzinach muzułmańskich - przeszli na islam jako nastolatkowie lub dorośli.
Państwo Islamskie korzysta z terrorystów samobójców, a siły zbrojnie wielu krajów korzystają z robotów, by te zamiast ludzi naciskały spusty i przyciski startowe. Takie zautomatyzowane systemy są już wykorzystywane m.in. w systemach obrony przeciwrakietowej.