Podpalacz został zatrzymany, gdy przyglądał się akcji ratowniczej. Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia.

Policjanci ze Zgorzelca informację o pożarze drzwi w miejscowym ratuszu dostali od strażaków.

Nieopodal urzędu funkcjonariusze zauważyli siedzącego na ławce starszego mężczyznę. Podejrzewali, że może on coś wiedzieć na temat pożaru. I dobrze trafili.

- 78-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania oświadczył, że to właśnie on podpalił drzwi wejściowe oraz wybił szybę – opowiada asp. Wojciech Jabłoński, z dolnośląskiej policji.

Starszy pan od razu wytłumaczył dlaczego podpalił drzwi urzędu. – To zemsta za wymeldowanie sprzed czterdziestu lat – tłumaczył policjantom.

Mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzut zniszczenia mienia, za co mu grozi do pięciu lat więzienia. Nie jest wykluczone, że będzie musiał pokryć też straty urzędu, który oszacował wymianę drzwi na tysiąc złotych.