PKW nie jest w stanie odpowiedzieć, ile powinno ich być na zewnątrz, a ile w pomieszczeniu, w którym pracuje komisja.
Na Facebooku z samego rana pojawiła się inicjatywa, by wrzucać zdjęcia udekorowanych komisji wyborczych. Rozpoczął ją jeden z internautów z Otwocka, który poszedł zagłosować po... szóstej rano, bo zapomniał, że ... była zmiana czasu.
Przy okazji zwrócił uwagę, że przed jego komisją ulokowaną na piętrze pawilonu, jest tylko jedna flaga.
– Kobieta odpowiedzialna za oznakowanie powiedziała mi, że oznaczyła lokal wyborczy. Obiecała, że specjalnie dla mnie wywiesi więcej flag – pisał internauta.
I pytał: Ile ich powinno być? Prosił innych użytkowników portalu, by robili zdjęcia swoich lokali z zewnątrz i wklejali na profil, aby się "pochwalić" jak wyglądała sytuacja w innych miejscowościach. - Podobno wybory to "święto demokracji". Więc zobaczmy, jak to przebiegało w różnych krańcach Polski – apelował.
Próbowaliśmy dowiedzieć się w PKW ile flag powinno być przed budynkami, w których są komisje oraz w środku tam gdzie oddaje się głos.
Początkowo pracownicy biura prasowego kazali nam czekać na informację. Mieli skontaktować się ze swoim biurem prawnym.
Później usłyszeliśmy, że nie są w stanie tego ustalić. – Są teraz ważniejsze tematy, jak choćby frekwencja wyborcza – tłumaczył "Rzeczpospolitej" przedstawiciel biura prasowego PKW.