Reklama

Rzepliński: Zareagowałem jednym mocnym słowem

Jeśli do Trybunału Konstytucyjnego trafią ludzie takiej konduity, to lepiej ten organ rozwiążmy - tak informację o kandydatach PiS do TK skomentował były prezes Trybunału Andrzej Rzepliński.

Aktualizacja: 04.11.2019 15:34 Publikacja: 04.11.2019 13:38

prof. Andrzej Rzepliński

prof. Andrzej Rzepliński

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

amk

- Zareagowałem mocnym słowem - odpowiedział Rzepliński na pytanie, jak przyjął informacje o kandydatach PiS do TK - Krystynie Pawłowicz, Stanisławie Piotrowiczu i Elżbiecie Chojnie-Duch.

Czytaj także: Apolityczna sędzia Pawłowicz, bezstronny sędzia Piotrowicz

Nazwiska kandydatów podał dziś szef klubu PiS Ryszard Terlecki. - To zasłużeni i kompetentni kandydaci - przekonywał.

- To ordynarny zamach konstytucyjny - skomentował Andrzej Rzepliński. - Równie dobrze PiS mogło uchwalić poprawkę do konstytucji, że partia jest przewodnią siłą narodu - mówił zirytowany profesor.

Zdaniem Rzeplińskiego obecność w TK Pawłowicz, Piotrowicza i Chojny-Duch oznacza "kompletną destrukcję państwa konstytucyjnego".

Reklama
Reklama

- Śmiertelny cios zadany rządom prawa. Idziemy w kierunku państwa mafijnego, w którym rządzi nie wiadomo kto - mówił były prezes TK.

Rzepliński ocenił, że Krystyna Pawłowicz nie kandydowała do Sejmu, bo obawiała się, że wyborcy jej nie poprą. Elżbieta Chojna-Duch zeznając przed komisja ds. wyłudzania VAT składała nieprawdziwe zeznania, zaś przeszłość Stanisława Piotrowicza jest wszystkim znana. - Do Trybunału Konstytucyjnego powinny trafiać osoby nieskazitelne. Jeśli trafią tam osoby takiej konduity, to lepiej ten organ rozwiązać - uważa profesor.

Zaapelował, aby demokratyczni posłowie poprzedniej i kolejnej kadencji zebrali się jeszcze w tym tygodniu i przeforsowali projekt ustawy, w którym byłby zapis mówiący o tym, że sędziów TK wybierają obie izby parlamentu większością 2/3 głosów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama