W ramach misji SpaceX Demo-2 NASA po raz pierwszy kosmonauci podróżowali na pokładzie statku wykonanego przez prywatną firmę. 1 czerwca kapsuła Crew Dragon przycumowała do ISS po tym, jak została wyniesiona na orbitę przez rakietę Falcon 9. Z uwagi na warunki pogodowe start został przesunięty. Lot trwał ok. 19 godzin, dokowanie zakończyło się sukcesem.

Był to pierwszy od prawie dekady załogowy lot na Międzynarodową Stację Kosmiczną z terytorium Stanów Zjednoczonych. Po zakończeniu programu wahadłowców w 2011 r. amerykańska agencja kosmiczna nie dysponowała własnymi środkami do przewozu osób i zaopatrzenia na orbitę. Członkowie załogi docierali na ISS rosyjskimi statkami Sojuz.

Podczas lotu na orbitę Douglas Hurley i Robert Behnken połączyli się z Ziemią za pośrednictwem łącza wideo. Poinformowali o tradycji, zgodnie z którą kosmonautom przysługuje prawo nazwania kapsuły, którą podróżują. Hurley powiedział, że wraz z Behnkenem zdecydowali się na nazwę "Endeavour" (Przedsięwzięcie), ponieważ misja NASA i SpaceX to "niesamowite przedsięwzięcie", a on i jego towarzysz pierwszy raz polecieli w kosmos promem "Endeavour".

Teraz, po dwóch miesiącach na orbicie, kosmonauci wrócili na Ziemię. Przed godz. 2 w nocy czasu polskiego kapsuła Dragon-2 odłączyła się od ISS. Wodowanie u wybrzeży Florydy odbyło się zgodnie z planem o godz. 20:48 czasu polskiego, główne spadochrony kapsuły zostały otworzone o godz. 20:45.

Podczas powrotu na krótko stracono kontakt z załogą kapsuły, co jest normalne podczas misji wracających z orbity. Procedura powrotu i wodowania została przeprowadzona bez problemów. Tuż po wodowaniu w kierunku kapsuły wyruszyły czekające w gotowości łodzie z personelem, którego zadaniem jest przetransportowanie Hurleya i Behnkena na ląd.

Po powrocie kosmonauci przekazali, że czują się dobrze.

Zarówno lot do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, jak i powrót na Ziemię odbywały się w sposób zautomatyzowany. Kosmonauci i pracownicy centrum kontroli lotów NASA mieli interweniować jedynie w nagłych przypadkach.

NASA prowadziła z wydarzenia transmisję na żywo.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Zadowolenie z udanego zakończenia misji NASA i SpaceX wyraził prezydent USA Donald Trump. "Wspaniale, że astronauci NASA wrócili na Ziemię po bardzo udanej dwumiesięcznej misji. Dziękuję wszystkim!" - napisał na Twitterze.

Kolejna misja z wykorzystaniem stworzonych przez należącą do Elona Muska firmę SpaceX rakiety Falcon 9 oraz kapsuły Dragon-2 ma zostać przeprowadzona we wrześniu.