Czytaj więcej
Wnioski o wakacje kredytowe można już wypełniać i składać przez internet lub osobiście we wszystkich bankach. Wiadomo już, na co trzeba zwrócić uwa...
Sejm zakończył w czwartek wieczorem prace nad ustawą o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom, która ma wejść w życie w lwiej części, w tym w zakresie wakacji kredytowych, po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Jeszcze tylko podpis prezydenta i kredytobiorcy złotówkowi będą mogli skorzystać z tzw. wakacji kredytowych.
Przyznanie wakacji kredytowych następować będzie na wniosek konsumenta, któremu udzielono kredytu na zakup nieruchomości w walucie polskiej, z wyłączeniem kredytów indeksowanych lub denominowanych do waluty innej, np. franka.
Wniosek o wakacje
Wakacje kredytowe polegać będą na tym, że od 1 sierpnia 2022 r. kredytobiorca-konsument będzie mógł wystąpić o odłożenie spłat czterech rat do końca tego roku, a w 2023 r. po jednej racie w każdym kwartale. W tym czasie nie będzie musiał spłacać kapitału, ale opłaty z tytułu ubezpieczeń powiązanych z tą umową będzie obowiązany uiścić.
Zawieszenie spłaty kredytu przysługuje tylko w stosunku do jednej umowy zawartej w celu nabycia nieruchomości przeznaczonej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych – stanowi ustawa. Wniosek musi zawierać oświadczenie konsumenta, że dotyczy nieruchomości przeznaczonej na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych, złożony pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Wniosek może być złożony w postaci papierowej albo elektronicznej, w tym za pośrednictwem systemu bankowości elektronicznej.
Banki będą zapewne sprawdzać dostępnymi środkami i, co naturalne, zawiadamiać o wyłudzeniach wakacji organy ścigania.
Kredytodawca (bank) w terminie 21 dni potwierdza otrzymanie wniosku i wskazuje okres, na który została zawieszona spłata kredytu, oraz wysokość opłat z tytułu ubezpieczeń. Ale brak potwierdzenia nie wpływa na rozpoczęcie zawieszenia spłaty kredytu.
Okres zawieszenia spłaty kredytu nie będzie traktowany jako okres kredytowania i ulega on, jak też inne terminy przewidziane w umowie , przedłużeniu, o czas zawieszenia spłaty.
Czytaj więcej
Kredytobiorcy złotówkowi będą mogli wkrótce korzystać z tzw. wakacji kredytowych.
Są pewne ograniczenia
Pod koniec prac parlamentarnych, dzięki senackiej poprawce, którą przyjął Sejm, usunięto pewne wątpliwości co do zakresu działania wakacji, przesądzając je na korzyść kredytobiorców, że z wakacji kredytowych mogą korzystać konsumenci niezależnie, czy umowę kredytu zawarli przed czy po 22 lipca 2017 r. (data wejścia w życie innej ustawy – o kredycie hipotecznym).
W trakcie prac nad ustawą pojawiły się też wątpliwości, czy wakacje kredytowe nie dotyczą wyłącznie kredytu na nabycie nieruchomości, ale kolejna senacka poprawka przyjęta przez Sejm je usuwa, stanowiąc ogólnie, że zawieszenie spłaty przysługuje konsumentowi w stosunku do jednej umowy kredytowej zawartej w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Z wakacji kredytowych będą więc mogli korzystać kredytobiorcy zaciągający je na mieszkania, domy, ale także przebudowę domu. Ale już nie przeznaczone na mieszkania do wynajęcia. Ale właściciel kilku mieszkań, w tym na wynajem, będzie mógł skorzystać z wakacji na kredyt na mieszkanie, w którym mieszka.
Z wakacji nie może jednak skorzystać zupełnie nowy kredytobiorca ani ten, który go już z spłacił, gdyż kredyt korzystający z wakacji musi być zaciągnięty przed 1 lipca 2022 r., a do spłaty musi być jeszcze co najmniej sześć rat.
Do wejścia w życie ustawy niezbędny jest jeszcze podpis prezydenta Andrzeja Dudy, tymczasem Radosław Fogiel, rzecznik PiS, powiedział, że liczy, że prezydent podpisze ustawę, aby szybko weszła w życie i ulżyła wielu osobom.
Etap legislacyjny: czeka na podpis prezydenta
Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Adam Puchalski, radca prawny w Kancelarii Rymarz Zdort
Wakacje kredytowe należy oceniać w dwóch aspektach. Po pierwsze, w zakresie, w jakim skorzystają z nich osoby potrzebujące, stanowią one przydatny instrument służący utrzymaniu obsługi kredytów hipotecznych. Koncepcja wspierania w ten sposób potrzebujących nie jest nowa, została zastosowana w okresie pandemii na mocy tzw. tarczy antykryzysowej 4.0. Po drugie, inaczej niż na tle wcześniejszych rozwiązań, obecne wakacje kredytowe obejmą także osoby w pełni zdolne do spłacania kredytu.
Będą one dotyczyć nawet kredytobiorców posiadających kredyty hipoteczne o stałym oprocentowaniu (ich raty nie wzrosły). Rodzi to pytanie, czy w powyższych sytuacjach ingerencja ustawodawcy jest konieczna, tym bardziej że wsparcie następuje kosztem środków prywatnych (kredytodawców), a nie finansów publicznych.