Korpus zapewnił, że szanuje suwerenność i integralność terytorialną Jordanii, ale – jak podkreślił – bazy amerykańskie na terytorium Haszymidzkiego Królestwa Jordanii są terytorium „okupowanym”, kontrolowanym przez Waszyngton.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej informuje Kuwejt i Jordanię, że ma prawo atakować te kraje

„Mamy prawo wypływające z religii, logiki i regulacji prawnych do atakowania agresora i zabójcy naszych dzieci, niezależnie od tego, skąd przeprowadza ataki” – oświadczył Korpus.

Czytaj więcej

Nowy etap wojny. USA po raz pierwszy użyły bombowca B-1 przeciw Iranowi

Analogiczny komunikat został skierowany do władz Kuwejtu – przekazał niezależny emigracyjny portal Iran International. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oznajmił 23 lipca, że zaatakował w tym kraju trzy bazy wojskowe, uderzając w magazyny broni i paliwa oraz system obrony powietrznej Patriot. Ataki – jak przekazał Korpus – przeprowadzono „w odpowiedzi na ciągłą arogancję i agresję wroga wobec (Iranu)”.

Korpus poinformował, że w wyniku ataku zginęli lub zostali ranni amerykańscy żołnierze. „To Ameryka naruszyła waszą integralność terytorialną i suwerenność, a nie my” – czytamy w oświadczeniu, zwracając się do strony kuwejckiej. Irańska Gwardia Rewolucyjna powtórzyła przy tym argument, iż atakuje „terytorium okupowane przez wojsko amerykańskie”.

Rzecznik irańskiej armii: Jeśli USA przeprowadzą inwazję, będziemy mogli zadać im większe straty

Armia Iranu zapowiedziała również, że jej działania odwetowe wchodzą w nową fazę i ostrzegła, że może przyjąć nową strategię, jeśli Stany Zjednoczone będą kontynuować ataki.

– Jeśli będą kontynuować wrogie działania przeciwko południowym regionom naszego kraju, z pewnością podejmiemy nowe środki – powiedział rzecznik armii Mohammad Akraminia w rozmowie z portalem Defence Press.

Rzecznik armii zapewnił też, że Iran ma inne strategie, które zostaną ujawnione „w odpowiednim czasie”, a jego siły powietrzne i obrona przeciwlotnicza zwiększyły gotowość bojową dzięki niedawnemu okresowi zawieszenia działań wojennych. Akraminia zagroził również, że jeśli USA przeprowadzą ofensywę lądową, Iran będzie miał okazję do zadania siłom amerykańskim większych strat.