Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 28 na 29 sierpnia Ukraina była atakowana przez rosyjskie drony-kam...
Dotychczas ani USA, ani Wielka Brytania nie zgadzają się, by Ukraina używała pocisków ATACMS, czy brytyjskich pocisków powietrze-powietrze Storm Shadow, do atakowania celów w głębi Rosji. Ukraińcy nie mogą ich używać np. do ataków na cele na zapleczu frontu w obwodzie kurskim.
Ukraina chce strzelać do celów w głębi Rosji przy użyciu zachodniej broni
Kułeba w czwartek uczestniczy w nieformalnym szczycie szefów MSZ państw UE. Przed wizytą w Brukseli Kułeba przebywał z roboczą wizytą w Polsce, gdzie wziął udział w spotkaniu z uczestnikami spotkania Campus Polska.
- Kijów potrzebuje wsparcia, w ostatecznym zniesieniu ograniczeń dotyczących dalekich uderzeń na wszystkie uprawnione cele wojskowe w Rosji – oświadczył szef MSZ Ukrainy. - Oczywiście decyzja ta spoczywa głównie na USA i Wielkiej Brytanii, ale Francja też jest stroną (Storm Shadow to pociski brytyjsko-francuskiej produkcji, ich francuską wersją jest pocisk SCALP-EG – red.) i jest częścią UE – powiedział Kułeba w rozmowie z „Politico”.
Tak wyglądała sytuacja na Ukrainie w 917 dniu wojny
Spotkanie szefów MSZ państw UE, w którym weźmie udział Kułeba, ma być zdominowane przez tematy związane z wojną Rosji z Ukrainą. W tym samym czasie minister obrony Ukrainy, Rustem Umerow i szef kancelarii Wołodymyra Zełenskiego, Andrij Jermak, udają się do USA, by również lobbować w sprawie zniesienia ograniczeń co do użycia pocisków ATACMS.
Prezydent Francji, Emmanuel Macron deklarował wcześniej otwartość na wyrażenie zgody, by Ukraina atakowała bazy wojskowe w głębi Rosji zachodnią bronią.
Kułeba stwierdził, że „nie kwestionuje dobrych intencji” Macrona, ale – jak dodał - „faktem jest, że nadal nie możemy strzelać”.
Czytaj więcej
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, zaprzeczył doniesieniom, że rosyjscy poborowi kierowani są do obwodu kurskiego, by stawić czoła ukraińskiej ofens...
Dmytro Kułeba: Niech samoloty z NATO strącają cele nad Ukrainą. To nie przystąpienie do wojny
Szef MSZ Ukrainy ma też lobbować za tym, by obrona przeciwlotnicza krajów UE, m.in. Polski, uczestniczyła w ochronie części przestrzeni powietrznej nad Ukrainą. - Nie kwestionuję woli Polski do stworzenia mechanizmu obronnego. Ale nie mogą tego zrobić sami. Potrzebują wsparcia partnerów w tym zakresie – stwierdził.
- Argument, że w ten sposób niektórzy z nich staną się stroną wojny jest błędny – ocenił Kułeba. - Nie wchodzisz do wojny strzelając do rakiet lub dronów lecących w twoją stronę, które mogą wywołać zniszczenia na twoim terytorium – oświadczył szef MSZ Ukrainy.
Kułeba wezwał też inne kraje NATO do przechwytywania rosyjskich pocisków nad Ukrainą. - Mówimy o samolotach (nie tylko) latających w polskiej przestrzeni powietrznej, ale też (innych) zdolnych do przechwytywania rosyjskich pocisków w ukraińskiej przestrzeni powietrznej – powiedział wskazując, że Zełenski omawiał już ten temat z sekretarzem generalnym NATO.
Szef MSZ Ukrainy zachęcał też, by Zachód kupował broń dla Ukrainy u ukraińskich producentów. - Po dwóch i pół roku wojny zwiększyliśmy możliwości produkcyjne i zdolności. A najbardziej efektywnym pod względem kosztów i czasu sposobem dostarczania Ukrainie broni (...) jest kupowanie jej u naszych producentów – stwierdził. Dodał jednak, że nie powinno być to wymówką, by nie dostarczać Ukrainie zachodniej broni.
- Skala tej wojny i naszego poświęcenia dowodzi, że możemy odnieść sukces tylko, gdy działamy razem możemy odnieść sukces – powiedział Kułeba.