Według ukraińskich Sił Powietrznych do ataku nowym rodzajem drona doszło w nocy z 19 na 20 lipca w nalocie, którego celem był Kijów. Tego dnia zestrzelono także 12 dronów typu Shahed. 

Zdjęcia zestrzelonego drona krążą w mediach społecznościowych. Nowa broń nie przypomina drona Shahed-136, typowego dla sił rosyjskich. Dron leciał na niskiej wysokości 20-30 metrów.

Nowy typ drona na wyposażeniu rosyjskiej armii?

Zajmujący się wojskowością portal Defense Express uzyskał dodatkowe zdjęcia niezidentyfikowanego drona. Bezzałogowy statek powietrzny ma „możliwą rozpiętość skrzydeł ponad 4 metry, upierzenie belkowe, wirnik pchający i kwadratowy kadłub” – donosi serwis, powołując się na swoje źródła.

Jak podaje Defense Express, niska wysokość, na jakiej zestrzelono drona w Kijowie, wskazuje na to, że był to dron kamikadze. Ukraińscy eksperci badają wrak maszyny, zapowiadając, że „w najbliższej przyszłości zostaną ustalone jego możliwości, cechy, a także producent i podzespoły, z których jest złożony”. 

Zdaniem ekspertów dron użyty w ataku wykazuje podobieństwa do rosyjskiego drona rozpoznawczego ZALA 421-20, nie jest jednak tą maszyną. 

Ataki rosyjskich dronów

W nalotach na Ukrainę siły rosyjskie najczęściej używają irańskich dronów bojowych typu Shahed-131/136, w Rosji określanych nazwą Gierań. Nie stanowią one poważnego wyzwania dla ukraińskiej obrony powietrznej. 

Jak informował dowódca ukraińskich Sił Powietrznych generał Mykoła Ołeszczuk, w nocy z 17 na 18 lipca Rosjanie zaatakowali 16 dronami bojowymi typu Shahed-131/136 z obwodu kurskiego. Wówczas udało się zniszczyć wszystkie te maszyny.