Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Nikołaj Patruszew przekonuje, że Rosja musi zdemilitaryzować Ukrainę, ponie...
Szojgu podał, że od początku roku Rosjanie zajęli 403 km2 „terytoriów nowych obwodów Federacji Rosyjskiej”, czyli w rzeczywistości anektowanych nielegalnie przez Rosję w 2022 roku obwodów Ukrainy. To powierzchnia mniejsza niż powierzchnia Warszawy (która zajmuje ponad 500 km2).
Wojna w Ukrainie: Rosja twierdzi, że w marcu zdobyła pięć wsi
Największym sukcesem Rosji w tym roku było zajęcie w lutym Awdijiwki, miasta w obwodzie donieckim nazywanego „bramą do Doniecka”, z którego Ukraińcy wycofali się po kilku miesiącach intensywnych walk.
Czytaj więcej
We wtorek Ukraińcy zaatakowali dronami rosyjską Republikę Tatarstanu. Ukraińska agencja wywiadu wojskowego (HUR) obrała za cel fabrykę dronów i raf...
Ukraina znalazła się w defensywie w związku z impasem politycznym w USA, gdzie w Kongresie utknęła ustawa udostępniającą administracji Joe Bidena środki na dalsze wsparcie wojskowe dla Ukrainy. Bez tych środków USA nie są w stanie przekazywać Ukraińcom kolejnych pakietów pomocy wojskowej, a ukraińskiej armii zaczyna brakować m.in. amunicji artyleryjskiej i przeciwlotniczej.
Szojgu w czasie spotkania z kadrą dowódczą rosyjskich sił zbrojnych mówił, że w marcu Rosjanie zajęli cztery wsie w obwodzie donieckim oraz jedną wieś w obwodzie zaporoskim.
- Kontynuujemy redukowanie potencjału bojowego wroga — dodał Szojgu. Jednocześnie Szojgu nie mówił nic o stratach Rosji, która — według danych Ukraińców — straciła od początku wojny niemal 450 tys. żołnierzy i niemal 7 tys. czołgów.
Minister obrony Rosji zapewnia, że żołnierze poborowi nie trafią na front
Szojgu mówił też, że w marcu rosyjska armia przeprowadziła dwa zmasowane uderzenia rakietowe na Ukrainę i 190 mniejszych uderzeń przy użyciu „broni precyzyjnej i bezzałogowych statków powietrznych”.
Minister obrony Rosji przyznał, że celem ataków była m.in. infrastruktura energetyczna. Szojgu dodał, że ataki te były „asymetryczną reakcją na działania Kijowa”, który „przenosi konflikt na terytorium Rosji dopuszczając się aktów terroru i ostrzeliwując cywili". Rosja w czasie ataków powietrznych na Ukrainę regularnie uszkadza budynki mieszkalne, szkoły, a także placówki ochrony zdrowia.
Szojgu mówił też, że Rosjanie, którzy trafią do armii w czasie wiosennego poboru, nie będą brać udział w działaniach wojennych na Ukrainie.
Poborem ma zostać objętych w Rosji 150 tys. osób.