O planowanych przez prezydenta Ukrainy zmianach w dowództwie armii informuje portal Ukraińska Prawda powołując się na źródła w kręgach rządowych.
Według kilku rozmówców z zespołu prezydenta i w kręgach wojskowych, oprócz zmiany Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych, Kancelaria Prezydenta prowadzi również konsultacje w sprawie odwołania szefa Sztabu Generalnego.
Jeden z wysokich rangą informatorów portalu przekazał, że generał Serij Szaptała odejdzie ze Sztabu Generalnego.
- Wszystkie te wydarzenia (dotyczące zastąpienia Załużnego i Szaptały — red.) mogą mieć miejsce w połowie tygodnia — przekazało drugie źródło.
W poniedziałek Załużny opublikował na swoim profilu na Facebooku wspólne zdjęcie z gen. Szaptałą. „Nadal będzie nam bardzo ciężko, ale na pewno już nigdy nie będziemy się wstydzić” - napisał dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy.
„Cieszę się, że w życiu i podczas wojny byłeś u mojego boku — człowiek, dla którego Ukraina jest naprawdę ponad wszystko. Wszystkiego najlepszego, przyjacielu! Wierzymy w najlepsze. Już na to zasłużyliśmy” - dodał.
Prezydent Zełenski zapowiada duże zmiany w armii Ukrainy
Prezydent Zełenski w rozmowie z telewizją RAI zapowiedział, że armia potrzebuje resetu i nowego otwarcia. – Mam coś poważnego na myśli, coś co nie dotyczy jednej osoby, ale kierunku w którym zmierza kierownictwo kraju - przekazał.
– Jeśli chcemy wygrać musimy wszyscy zmierzać w tym samym kierunku, mieć przekonanie o zwycięstwie (...) musimy mieć pozytywną energię... Dlatego mówię o restarcie, wymianie – tłumaczył.
Pod koniec stycznia w sieci pojawiły się informacje o rzekomej rezygnacji Walerija Załużnego. Jednak rzecznik prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Serhij Nikiforow, zaprzeczył tym informacjom.
Stany Zjednoczone poinformowane o planie odwołania Wałerija Załużnego
Jednocześnie zachodnie media przekazywały, że doszło do spotkania Zełenskiego z Załużnym. Dziennik „Washington Post” informował, że między prezydentem a dowódcą armii nie ma zgody w kwestii liczby żołnierzy niezbędnych do zmobilizowania.
„The Times„ napisał, że prezydent Ukrainy ”został zmuszony do cofnięcia swojej decyzji” po naciskach ze strony najwyższego dowództwa wojskowego i partnerów międzynarodowych. O planach odwołania Załużnego poinformowano Biały Dom. Otoczenie Joe Bidena miało ani nie poprzeć, ani nie zanegować tej decyzji, mówiąc, że był to "suwerenny wybór prezydenta Wołodymyra Zełenskiego".