Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Blinken przyznał, że misja Ukrainy polegająca na odzyskaniu terytorium zajętego przez Moskwę – która według jej własnych szacunków toczy się powoli – będzie „bardzo ciężką walką”. Ocenił, że wojna, która niedawno przekroczyła 500 dni, będzie trwała „kilka miesięcy”.
Powiedział jednak, że wraz z pomocą, sprzętem wojskowym i szkoleniem, jakie Ukraina otrzymuje z różnych krajów, motywy Kijowa stanowi „decydujący element”.
- W przeciwieństwie do Rosjan, Ukraińcy walczą o swoją ziemię, o swoją przyszłość, o swój kraj, o swoją wolność – powiedział Blinken
Sekretarz stanu USA uważa też, że Rosja "już przegrała' wojnę na Ukrainie.
- Celem było wymazanie Ukrainy z mapy, wyeliminowanie jej niepodległości, suwerenności, podporządkowanie jej Rosji. To się nie udało – powiedział sekretarz w ekskluzywnym wywiadzie wyemitowanym w niedzielę
Blinken o stosunkach USA - Chiny: Próbujemy wzmocnić linie komunikacyjne
W rozmowie z CNN sekretarz stanu powiedział, że USA próbują wzmocnić „linie komunikacyjne” z Chinami, aby uniknąć konfliktu między dwoma supermocarstwami.
- Pracujemy nad zapewnieniem stabilności w związku, położeniem podwalin pod relacją, aby upewnić się, że rywalizacja, w której uczestniczymy, nie przeradza się w konflikt - powiedział Blinken. Konflikt, dodał sekretarz, „nie leżałby w interesie naszym, ich ani nikogo innego”.
Blinken odbył w zeszłym miesiącu długo wyczekiwaną podróż do Chin, stając się pierwszym sekretarzem stanu, który udał się do tego kraju od pięciu lat i najwyższym urzędnikiem USA, który odbył taką misję od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Joe Bidena w 2021 r. Po jego wizycie podobne podróże odbyli inni urzędnicy wysokiego szczebla administracji Bidena, w tym sekretarz skarbu Janet Yellen i wysłannik klimatyczny USA John Kerry.
Po wielu dniach rozmów z wyższymi chińskimi urzędnikami w Pekinie Blinken zachwalał, że poczyniono „postępy” w kierunku przywrócenia stosunków na właściwe tory.