Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podkreśla, że obowiązkiem władz lokalnych jest zapewnien...
W serwisie Telegram Legion "Wolność Rosji" pisze o "postępach w wyzwalaniu Rosji".
Z wpisu wynika, że walki trwają w rejonie wsi, Nowej Tawołżanki. "Niestety są ranni legioniści, ale wolność wywalcza się krwią. Wszyscy ranni zostali zabrani do szpitala" - czytamy we wpisie.
"Jednostki reżimu, tak jak pod Grajowronem, nie liczą się z cywilnymi mieszkańcami. Ogień artylerii pokrywa wszystkie miejsca, gdzie wykrywają ruchy legionistów i Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (inna formacja ochotnicza złożona z Rosjan walczących po stronie Ukrainy - red.), myląc samochód (cywilów) z naszą grupą sabotażystów. Co najmniej dwoje cywilów zginęło i jest to bezpośrednia konsekwencja nieprofesjonalizmu armii Putina" - piszą rosyjscy ochotnicy.
Czytaj więcej
Płk Serhij Czerewaty, rzecznik Wschodniego Zgrupowania Sił Zbrojnych Ukrainy, na antenie ukraińskiej telewizji podał szacunki dotyczące rosyjskich...
Tymczasem władze obwodu biełgorodzkiego twierdzą, że dwie kobiety, jadące samochodem, zginęły pod ukraińskim ostrzałem.
Legion "Wolność Rosji" wzywa mieszkańców obwodu biełgorodzkiego, aby "nie opuszczali schronień i poczekali na koniec walk".
Ci, którzy myślą, że 'nas tu nie ma' - nie spieszcie się z wnioskami. Cały obwód biełgorodzki będzie wolny
"Rosja będzie wolna!" - piszą.
Legion zamieszcza też nagranie, na którym widać ostrzał artyleryjski celów w rejonie grajoworońskim.
"Ci, którzy myślą, że 'nas tu nie ma' - nie spieszcie się z wnioskami. Cały obwód biełgorodzki będzie wolny. A po nim - cała Rosja" - przekonują rosyjscy ochotnicy walczący na Ukrainie.
O walkach w obwodzie biełgorodzkim Legion "Wolność Rosji" i Rosyjski Korpus Ochotniczy informują od czwartku. Pod regularnym, intensywnym ostrzałem znajduje się miasteczko Szebekino, położone w pobliżu granicy z Ukrainą.
Oficjalnie Ukraińcy nie przyznają się do kierowania działaniami rosyjskich ochotników atakujących cele na terytorium Rosji.
Analitycy uważają jednak, że ataki te są elementem przygotowań do ukraińskiej kontrofensywy i mają na celu skierowanie na granicę Rosji z Ukrainą większych rosyjskich sił, kosztem linii frontu na Ukrainie, gdzie Ukraińcy mają wyprowadzić kontratak.
O takim celu uderzeń mówił w rozmowie z agencją Reutera Aleksiej Baranowski, rzecznik politycznego skrzydła Legionu "Wolność Rosji".
- Innym celem jest pokazanie Rosjanom, że inny kraj jest możliwy, że zbrojna grupa jest gotowa walczyć o wolność. Chcemy, by ludzie do nas dołączyli - dodał.