Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 462

Powodem ewakuacji jest coraz bardziej intensywny ostrzał pogranicza - wyjaśnił Gładkow na swoim kanale w serwisie telegram.

"Poczynając od dziś zaczynamy ewakuować dzieci z rejonów szebekińskiego i grajworońskiego. Dziś 300 dzieci zostanie wysłanych do Woroneża" - napisał Gładkow.

Wcześniej Gładkow informował o nocnym ostrzale miasteczka Szebekino w wyniku którego ranne zostały cztery osoby, dwie zostały hospitalizowane.

Z wpisu Gładkowa wynika, że hospitalizowany mężczyzna został ranny odłamkami w szyję i plecy, a jego stan jest poważny. Hospitalizowana kobieta została ranna odłamkami w ramię i przedramię.

W maju doszło też do wtargnięcia rosyjskich ochotników walczących po stronie Ukrainy na terytorium obwodu biełgorodzkiego

Według gubernatora obwodu biełgorodzkiego na Szebekino spadły pociski wystrzelone z zestawów Grad, które uszkadzały fasady i dachy budynków mieszkalnych. Ucierpiały też szkoły i budynki lokalnych władz.

Gładkow pisze, że całkowicie spalony został jeden ze sklepów, a pociski uszkodziły też 12 samochodów.

Gubernator pisze o "bardzo dużej skali zniszczeń".

Obwód biełgorodzki jest nie tylko ostrzeliwany przez Ukraińców - w maju doszło też do wtargnięcia rosyjskich ochotników walczących po stronie Ukrainy na jego terytorium i tymczasowego zajęcia przez nich niewielkiego obszaru rejonu grajworońskiego. Walki na terenie obwodu trwały dwa dni.

Czytaj więcej

Dowódca rosyjskich ochotników z Ukrainy: Granica z Rosją długa, będzie gorąco