Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 321

- Żadne listy nie będą publikowane. Wszystkie dostępne informacje w komisariatach wojskowych są przekazywane osobiście członkom rodzin osób pełniących służbę - albo podczas apelu, albo w przypadku większej liczby osób pełniących służbę, pracownicy komisariatów wojskowych osobiście ich powiadamiają - przekazała Wdowin.

- Listy te nie mogą być publikowane. Po pierwsze, są to dane osobowe, a po drugie, jest to oczywiście praca dla obcych agencji wywiadowczych w celu zidentyfikowania i przeprowadzenia działań prowokacyjnych wobec krewnych żołnierzy służb - tłumaczył.

W sylwestra, dzięki celnemu uderzeniu Sił Zbrojnych Ukrainy w Makiejewce, zginęło około 400 zmobilizowanych Rosjan, a około 300 kolejnych najeźdźców zostało rannych. Ministerstwo Obrony Rosji przekonuje, że ofiar było kilka razy mniej.

Rosjanie stacjonowali w Makiejewce w budynku miejscowej szkoły zawodowej №19.

Były tzw. minister obrony DRL Igor Girkin potwierdził masakrę rosyjskich służb w okupowanej miejscowości.