Jak czytamy szczątki z zestrzelonego drona spadły na teren podstacji.

"Nie doszło do uszkodzeń, dostawy prądu nie zostały zakłócone" - podkreślił Kriuczkow we wpisie na swoim kanale w serwisie Telegram. 

Podstację w rejonie Teodozji uruchomiono w 2015 roku, aby zapewnić działanie mostu energetycznego z Kraju Krasnodarskiego na Krym.

Od sierpnia, na Krymie i w Sewastopolu, co pewien czas dochodzi do ataków z użyciem m.in. dronów.

29 października port w okupowanym Sewastopolu został zaatakowany z użyciem dronów latających i morskich. W wyniku ataku uszkodzone zostały okręty Floty Czarnomorskiej. W reakcji na ten atak Rosja na kilka dni zawiesiła swój udział w tzw. porozumieniu zbożowym.

Czytaj więcej

ISW: Atak na Sewastopol to proporcjonalna reakcja na rosyjskie bombardowania