Czytaj więcej
24 lutego Rosja dokonała pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. W przypadającą 28 października rocznicę wyzwolenia Ukrainy spod niemieckiej okupacji,...
"Zakup energii elektrycznej przez reżim kijowski na Słowacji doprowadzi do dalszego wzrostu cen energii zarówno dla Europejczyków, jak i Ukraińców, ale nie zapewni pożądanej stabilności działania ukraińskiego systemu energetycznego" - napisał Miedwiediew na Telegramie.
"Droga do stabilności dostaw energii jest inna" - uważa Miedwiediew.
Wyjaśnia, że konieczne jest "uznanie zasadności żądań Rosji w ramach specjalnej operacji wojskowej i jej wyników, odzwierciedlonych w rosyjskiej Konstytucji"
"A potem zapali się światło…” – napisał Miedwiediew.
W całej Ukrainie trwają awaryjne przerwy w dostawie prądu. Tak jest m.in. w Kijowie, gdzie służby zmagają się z naprawą „poważnych szkód” spowodowanych atakiem na infrastrukturę energetyczną.
W ostatnich tygodniach Rosja uderzyła w kluczową infrastrukturę energetyczną w Ukrainie, powodując przerwy w dostawie prądu i zwiększając zagrożenie, że tych Ukraińców, którzy pozostali w raju może czekać bardzo trudna zima.