Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 175

Haidai nie podał szczegółów, ale zaznaczył, że oficjalne potwierdzenie ze sztabu generalnego ukraińskiej armii powinno być dostępne wkrótce.

W rozmowie ze Swoboda Live gubernator obwodu ługańskiego powiedział, że "partyzanci pracują lub ktoś nieostrożni palił". 

- W Lisiczańsku był też dzisiaj wybuch i myślę, że jeszcze dotrze do nas informacja o 100 zabitych podoficerach kolejnego korpusu armii Federacji Rosyjskiej. To już nie są wagnerowcy, to regularna armia - mówił.

Rosyjskie ministerstwo obrony nie skomentowało oficjalnie tych informacji.

Również we wtorek wieczorem szef obwodu ługańskiego poinformował, że wojska rosyjskie prowadzą zmasowaną ofensywę z rafinerii ropy naftowej w Łysyczańsku.

Ukraińskie wojsko wycofało się z Lisiczańska 3 lipca. Ukraińskie Siły Zbrojne wycofały się ze swoich pozycji, aby zachować swój personel.