Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 166

"Rosjanie nie ukrywają swoich planów i otwarcie szantażują cały świat, ogłaszając, że zaminowali Zaporoską Elektrownię Jądrową i są gotowi wysadzić ją w powietrze" - czytamy w komunikacie.

Według Energoatomu dowódca Wojsk Obrony Radiologicznej, Chemicznej i Biologicznej Federacji Rosyjskiej, gen. Walerij Wasiliew, który obecnie dowodzi garnizonem rosyjskim w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej miał powiedzieć, że "tu będzie rosyjska ziemia lub wypalona pustynia" w kontekście okupowanego przez Rosjan Enerhodaru i znajdującej się w rejonie miasta elektrowni - największej elektrowni atomowej w Europie. 

- Jak wiecie zaminowaliśmy wszystkie najważniejsze urządzenia w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Nie ukrywamy tego przed wrogiem. Ostrzegliśmy go. Wróg wie, że elektrownia albo będzie rosyjska, albo niczyja. Jesteśmy gotowi na konsekwencje zrobienia tego kroku. A wy, żołnierze-wyzwoliciele, musicie rozumieć, że nie ma innej drogi. I jeśli zostanie wydany najostrzejszy rozkaz, musimy wypełnić go z honorem - miał powiedzieć gen. Wasiliew.

Czytaj więcej

Wojna na Ukrainie: Rosja znów szantażuje katastrofą nuklearną

6 lipca ukraiński wywiad potwierdził, że Rosjanie zaminowali reaktory w Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.

5 i 6 sierpnia Rosjanie mieli - jak podaje strona ukraińska - ostrzelać teren elektrowni.