Brytyjczycy w swoim codziennym raporcie przypominają o ataku rakietowym z 24 lipca wymierzonym w port w Odessie.

"Rosyjskie ministerstwo obrony twierdzi, że trafiło w ukraiński okręt wojenny i zapas pocisków przeciwokrętowych. Nic nie wskazuje na to, że takie cele były miejscem, w które uderzyły pociski" - przekazał we wtorek wywiad.

Czytaj więcej

Rosjanie przygotowują się do ukraińskiej kontrofensywy na południu kraju

Jak zauważono, Rosja niemal na pewno postrzega rakiety przeciwokrętowe jako kluczowe zagrożenie ograniczające skuteczność jej Floty Czarnomorskiej.

"To znacznie osłabiło ogólny plan inwazji, ponieważ Rosja nie może przeprowadzić ataku desantowego w celu zajęcia Odessy. Rosja będzie nadal priorytetowo traktować działania mające na celu osłabienie i zniszczenie ukraińskich zdolności przeciwokrętowych" - przekazali Brytyjczycy.

Stwierdzono jednocześnie, że rosyjskie procesy wyboru celów są prawdopodobnie regularnie podważane z powodu przestarzałych danych wywiadowczych, słabego planowania i odgórnego podejścia do operacji.