- Są przypadki udziału najemników w popełnianiu aktów kryminalnych na terytorium Ukrainy. Prowadzimy śledztwa przeciwko obywatelom Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Holandii i Gruzji - poinformował Bastrykin w rozmowie z dziennikiem "Rossijskaja Gazieta".

Bastrykin poinformował też o ośmiu śledztwach wszczętych po atakach na rosyjskie ambasady i rosyjskich dyplomatów w Holandii, Irlandii, na Litwie, w Czechach, w Polsce, w Rumunii i ws. ataku na budynek rosyjskiej agencji we Francji.

Ponadto Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej prowadzi postępowanie ws. porwania i przetrzymywania czterech pracowników państwowej spółki Rosatom na terytorium Ukrainy i ws. prac nad bronią masowego rażenia prowadzonych przez pracowników Ministerstwa Zdrowia Ukrainy.

Czytaj więcej

Departament Stanu USA: Dwaj Amerykanie zginęli w Donbasie

Ze słów Bastrykina wynika też, że pięć śledztw dotyczy targnięcia się przez przedstawicieli "ukraińskich formacji nacjonalistycznych" na życie rosyjskich żołnierzy a sześć - znęcania się nad rosyjskimi żołnierzami.

Łącznie, w związku z działaniami wojennymi na Ukrainie, Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej prowadzi ponad 1,3 tys. śledztw, w których podejrzanych jest ponad 400 osób.

1,3 tys.

Tyle śledztw prowadzi Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej w związku z działaniami wojennymi na Ukrainie

Bastrykin poinformował o zarzutach postawionych 92 ukraińskim dowódcom wojskowym i podległym im żołnierzom. Za 51 ukraińskimi dowódcami wojskowymi Rosjanie wystawili listy gończe.

Przewodniczący Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej zaproponował utworzenie specjalnego trybunału, który sądziłby oskarżonych o zbrodnie popełniane na Ukrainie - trybunał miałby powstać z poparciem takich państw jak Boliwia, Iran i Syria.