Gen. Załużny, relacjonując na swoim kanale w serwisie Telegram przebieg rozmowy telefonicznej z gen. Milleyem napisał, że poinformował amerykańskiego generała o "sytuacji operacyjnej".

"W szczególności (poinformowałem go - red.) o tym, że główne wysiłki wroga skierowane zostały na kierunek ługański, gdzie trwają ciężkie walki w rejonie Popasnej, Kreminnej i Hirśkiego, a także o przejściu do kontrataków w rejonie Charkowa i Izium" - napisał głównodowodzący armii Ukrainy.

"Podkreśliłem wznowienie użycia pocisków manewrujących przez rosyjskich agresorów" - dodał gen. Załużny.

Gen. Załużny wyjaśniał, że celem ataków z użyciem pocisków manewrujących jest "zniszczenie szlaków logistycznych służących przekazywaniu wsparcia wojskowego i technicznego Ukrainie". 

"3 maja 14 pocisków manewrujących zostało wystrzelonych przez bombowce strategiczne Tu-160 znad Morza Kaspijskiego. Ubiegłej nocy osiem pocisków manewrujących wystrzelono w stronę terytorium Ukrainy. Dlatego dostarczenie wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet takich jak M142 HIMARS i M270 MLRS Ukrainie jest kluczowe" - podkreślił ukraiński głównodowodzący.

Gen. Załużny podziękował jednocześnie za pomoc już udzieloną Ukrainie, w tym pomoc w szkoleniu z użycia nowych systemów uzbrojenia.

USA przekazują obecnie Ukrainie haubice kalibru 155 mm M777.