Sztab Generalny armii Ukrainy podkreśla, że Rosjanie prowadzą "ostrzał artyleryjski i ataki rakietowe" dzielnic mieszkaniowych, szkół, szpitali i przedsiębiorstw cywilnych.

"W miasteczkach i wioskach, które pokojowo opierają się okupantom, dopuszczają się oni grabieży i przemocy przeciw cywilom" - czytamy w komunikacie.

Następnie Sztab Generalny armii Ukrainy podaje, że Ukraińskie Siły Zbrojne nadal powstrzymują ofensywę sił rosyjskich, prowadzą rozpoznanie sił wroga na wszystkich kierunkach jego ofensywy i zwalczają go "wszystkimi siłami i środkami".

100

Tylu żołnierzy miała stracić Rosja w czasie działań wojennych na Ukrainie 22 marca

W komunikacie czytamy też, że "polityczno-wojskowe kierownictwo Republiki Białorusi nadal zapewnia wszechstronne wsparcie armii wroga, pozwalając jej korzystać ze swoich lotnisk i sieci transportu, a także określonych obiektów systemu ochrony zdrowia".

"Jednocześnie istnieje możliwość udziału Sił Zbrojnych Republiki Białorusi w wojnie przeciw Ukrainie, po stronie Federacji Rosyjskiej. Jednakże z dostępnych informacji wynika, że duża liczba żołnierzy, a także niektórzy dowódcy odmawiają udziału w okupacji naszego państwa" - głosi komunikat.

Sztab Generalny armii Ukrainy podaje też, że 22 marca ukraińskie siły zbrojne odparły "siedem natarć wroga" i zniszczyły "siedem czołgów, dwa bojowe wozy piechoty, sześć systemów artyleryjskich i pewną liczbę pojazdów, a także zdobyły trzy bojowe wozy piechoty". Z kolei siły obrony powietrznej miały zestrzelić dwa bezzałogowe statki powietrzne, cztery samoloty i jedną rakietę. Rosjanie w czasie walk, które trwały na Ukrainie 22 marca, mieli stracić ok. 100 żołnierzy.