Straty takie Rosja miała ponieść w toku dotychczasowych działań zbrojnych, które trwają na terytorium Ukrainy od 24 lutego.
Słowa Arestowycza cytuje agencja Ukrinform. Jak mówił doradca szefa kancelarii prezydenta Zełenskiego, w ciągu 26 dni walk Ukraińcy zniszczyli 11 batalionów czołgów rosyjskiej armii i 34 bataliony piechoty zmechanizowanej.
Ponadto Ukraińcy mieli zniszczyć pięć dywizjonów rakietowych, 17 dywizjonów artylerii i pięć pułków śmigłowców oraz pięć pułków lotniczych.
Czytaj więcej
Rosyjska armia zaczyna kierować żołnierzy jednostek wsparcia do udziału w bezpośrednich działaniach bojowych - podaje Sztab Generalny armii Ukrainy.
- Łącznie zniszczyliśmy skład trzech rosyjskich armii uderzeniowych i jednej armii powietrznej - cztery z 10 armii, jakimi dysponuje Federacja Rosyjska - wyliczał Arestowycz.
Tyle batalionów piechoty zmechanizowanej rozbić mieli Ukraińcy w pierwszych 26 dniach wojny
Doradca szefa kancelarii prezydenta Zełenskiego mówił też, że zarówno ukraińskie dowództwo wojskowe, jak i kierownictwo polityczne kontroluje sytuację w kraju, a wróg "niemal stracił zdolność prowadzenia ofensywy" na wszystkich frontach i może "przeprowadzać jedynie działania taktyczne i gromadzić rezerwy, które są narażone na ostrzał ukraińskich sił rakietowych, artylerii i lotnictwa".