W czasie rozmowy z dziennikarzami Pieskow był pytany o słowa stojącego na czele rosyjskiej delegacji Władimira Miedinskiego ws. przebiegu negocjacji i o to czy taki wariant demilitaryzacji (na wzór Szwecji lub Austrii - red.) satysfakcjonowałby Kreml.

- To opcja, która jest obecnie przedmiotem dyskusji i która może być postrzegana jako pewien kompromis - odparł Pieskow.

Czytaj więcej

Ławrow: Jest nadzieja na kompromis w rozmowach z Ukrainą

Pieskow nie chciał odpowiedzieć na pytanie czy Rosja będzie łączyć kwestię zawieszenia wobec niej sankcji nałożonych przez Zachód z podpisaniem porozumienia pokojowego między Kijowem a Moskwą.

Negocjacje między Rosją a Ukrainą trwają od 28 lutego

- Pozostawię to bez komentarza. Rzeczywiście, temat sankcji pojawia się w negocjacjach, ale nie chciałbym mówić o szczegółach. Uważam, że to niemożliwe w kontekście trwających negocjacji - powiedział Pieskow.

W środę odbyć się ma kolejna tura rozmów między delegacjami z Rosji i Ukrainy. Rozmowy takie - prowadzone za pośrednictwem wideołącza - trwają od poniedziałku. Pierwsze rozmowy między delegacjami odbyły się 28 lutego,  w czwartym dniu wywołanej przez Rosję wojny.