W czasie rozmowy z dziennikarzami Pieskow był pytany o słowa stojącego na czele rosyjskiej delegacji Władimira Miedinskiego ws. przebiegu negocjacji i o to czy taki wariant demilitaryzacji (na wzór Szwecji lub Austrii - red.) satysfakcjonowałby Kreml.
- To opcja, która jest obecnie przedmiotem dyskusji i która może być postrzegana jako pewien kompromis - odparł Pieskow.
Czytaj więcej
Szef MSZ Siergiej Ławrow, komentując przebieg negocjacji między Rosją a Ukrainą stwierdził, że "jest nadzieja na kompromis".
Pieskow nie chciał odpowiedzieć na pytanie czy Rosja będzie łączyć kwestię zawieszenia wobec niej sankcji nałożonych przez Zachód z podpisaniem porozumienia pokojowego między Kijowem a Moskwą.
Negocjacje między Rosją a Ukrainą trwają od 28 lutego
- Pozostawię to bez komentarza. Rzeczywiście, temat sankcji pojawia się w negocjacjach, ale nie chciałbym mówić o szczegółach. Uważam, że to niemożliwe w kontekście trwających negocjacji - powiedział Pieskow.
W środę odbyć się ma kolejna tura rozmów między delegacjami z Rosji i Ukrainy. Rozmowy takie - prowadzone za pośrednictwem wideołącza - trwają od poniedziałku. Pierwsze rozmowy między delegacjami odbyły się 28 lutego, w czwartym dniu wywołanej przez Rosję wojny.