Reklama

Michał Szułdrzyński: Nic za darmo

Czego amerykański prezydent oczekiwać będzie w zamian za to, że pomoże Andrzejowi Dudzie na finiszu kampanii wyborczej?
Michał Szułdrzyński: Nic za darmo

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Reklama

Nie wiem, jak wyglądał rachunek zysków i strat, którego dokonał prezydent Andrzej Duda i jego współpracownicy, przyjmując zaproszenie Donalda Trumpa do złożenia mu wizyty w Waszyngtonie cztery dni przed wyborami prezydenckimi w Polsce. Mój rachunek jednak nie wygląda zbyt optymistycznie.

Wyjmując sprawę z kontekstu kampanijnego, oczywiście cieszy, że polski prezydent ma dobre relacje z amerykańskim, że z Waszyngtonu jest coraz bliżej do Warszawy, ponieważ to nasz najważniejszy sojusznik. Gdyby Polska znalazła się w militarnym niebezpieczeństwie, przede wszystkim liczylibyśmy na pomoc USA. To również Amerykanie krzywo patrzą na ryzykowną z punktu widzenia naszego bezpieczeństwa inwestycję NordStream 2. I podobnie jak my patrzą na wiele innych spraw dotyczących bezpieczeństwa, energetyki, handlu, wojska.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama