Reklama

Rusłan Szoszyn: Ukraińskie wojsko pod presją armii Putina, ale i polityków w Kijowie

Wygląda na to, że polityczne i wojskowe kierownictwo Ukrainy żyje w odmiennych rzeczywistościach. I coraz trudniej im znaleźć wspólny język. Wołodymyr Zełenski mówi jedno, a generał Wałerij Załużny co innego.

Publikacja: 27.12.2023 14:34

Na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zelenskiego presję wywierają sondaże, w których poparcie dla najważ

Wołodymyr Zelenski

Na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zelenskiego presję wywierają sondaże, w których poparcie dla najważniejszych instytucji państwowych leci na łeb na szyję

Foto: AFP

O przyszłorocznych planach związanych z mobilizacją w Rosji nie wiemy nic. Gdy zapadnie decyzja Władimira Putina, światowa opinia publiczna dowie się o tym z depeszy rosyjskiej agencji TASS. Wojskowi tam nie dyskutują z kierownictwem politycznym, bo od stuleci w tym kraju cel uświęca środki. Obywatel rosyjski jest jedynie mrówką dźwigającą swój patyczek na budowie „wielkiego mocarstwa”. Inaczej jest nad Dnieprem. Cały świat już wie, że Ukraina po niespełna dwóch latach wojny potrzebuje kolejnych 500 tys. żołnierzy, ale nie bardzo widzi możliwość, jak ich zmobilizować i skąd na to wziąć pieniądze.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Komentarze
Bogusław Chrabota: Mateusz Morawiecki czy Karol Nawrocki? Kto ma większe szanse na schedę po Jarosławie Kaczyńskim?
Komentarze
Marek Kozubal: Dlaczego prezydent Karol Nawrocki właśnie dziś powinien ruszyć do Kijowa?
Komentarze
Zuzanna Dąbrowska: Spieszcie się kochać Trumpa
Komentarze
Bogusław Chrabota: Dzieci i polowania. Przed PSL diabelska alternatywa
Komentarze
Bogusław Chrabota: Viktor Orbán wprost grozi Europie Środkowej wojną
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama