Zgodnie z piątkowym orzeczeniem wydanym przez sędziego Alexandra de Moraesa, aplikację sieci społecznościowej należy również usunąć ze sklepów Apple Store i Google Play Store. Decyzja SN objęła nawet aplikacje umożliwiające korzystanie z VPN — które umożliwiają dostęp do treści zastrzeżonych geograficznie — takie jak: Proton VPN, Express VPN, NordVPN, Surfshark, TOTALVPN, Atlas VPN, Bitdefender VPN.
"Orzeczenie należy wykonać w terminie pięciu dni, o czym sąd powiadomi niezwłocznie Apple i Google w Brazylii" - głosi orzeczenie cytowane przez CNN.
Jak informuje BBC, w sobotę rano niektórzy użytkownicy X w Brazylii zgłaszali, że dostęp do platformy nie jest już możliwy.
Kto wejdzie na X, słono zapłaci
Ale to nie wszystko. Osobom fizycznym i prawnym, które wbrew orzeczeniu zechcą korzystać z VPN lub innych technologii umożliwiających korzystanie z X, grozi dzienna kara w wysokości 50 000 reali brazylijskich (ok. 35 tys. zł).
Nakaz de Moraesa, może więc pozbawić platformę X jednego z jej największych i najbardziej aktywnych rynków. Ma ona bowiem w Brazylii ponad 20 milionów użytkowników.
Czytaj więcej
Brazylijski sędzia Alexandre de Moraes wszczął dochodzenie w sprawie Elona Muska za kwestionowanie nakazu zablokowania skrajnie prawicowych kont n...
O co chodzi w sporze między Muskiem a brazylijskim SN
Jak informowaliśmy na rp.pl, spór między koncernem X a brazylijskimi władzami trwa od kwietnia, a rozpoczął się od decyzji sędziego SN Alexandra de Moraesa o zawieszeniu kilkudziesięciu kont w serwisie X, które oskarżono o rozsiewanie dezinformacji. Decyzja zapadła w ramach śledztwa w sprawie tzw. cyfrowych bojówek, które oskarżono o rozpowszechnianie fałszywych wiadomości i przekazów nienawiści w czasie rządów Jaira Bolsonaro, a także w sprawie rzekomej próby zamachu stanu, za którą miał stać Bolsonaro.
Musk w odpowiedzi oświadczył na X, że "wolność wypowiedzi jest fundamentem demokracji, a niepochodzący z wyboru pseudosędzia z Brazylii niszczy ją dla celów politycznych". Wezwał Moraesa do dymisji. Ogłosił też, że X zamierza reaktywować zablokowane konta.
Piątkowa decyzja SN została podjęta po tym, jak Sąd Najwyższy nakazał Muskowi zapłatę grzywny w wysokości 18,5 mln reali i wyznaczenie nowego przedstawiciela prawnego platformy X w Brazylii pod groźbą zawieszenia w portalu społecznościowym. Poprzedni przedstawiciel został aresztowany.
Musk odmówił, argumentując, że każda osoba, którą wyznaczy, będzie narażona na aresztowanie. Ogłosił też zamknięcie biura X w Brazylii. De Moraes odpowiedział zamrożeniem kont bankowych Starlink, firmy satelitarnej należącej do Muska i działającej w Brazylii, i dał mu 24 godziny na wyznaczenie przedstawiciela w Brazylii. Termin ten upłynął w czwartek wieczorem.
Czytaj więcej
Należący do Elona Muska serwis społecznościowy X spodziewa się zablokowania w Brazylii, po tym jak firma nie wskazała, w wyznaczonym jej przez braz...