Reklama

Whirlpool definitywnie porzuca Rosję

Amerykański producent sprzętu AGD zdecydował się sprzedać rosyjskie zakłady tureckiej grupie Arcelik, znanej choćby z marki Beko.
Whirlpool definitywnie porzuca Rosję

Foto: Adobe Stock

Arcelik przejmie zakłady oraz działalności sprzedażowo-logistyczne za cenę maksymalnie 220 mln euro. Zgodnie z oświadczeniem Arcelik przejmie wszystkie spółki Indesit International i Whirlpool od Whirlpool EMEA po spełnieniu niezbędnych zezwoleń i spełnieniu warunków umowy, jak uzyskanie zgody władz antymonopolowych na transakcję.

Wśród przejmowanych aktywów znajduje się zakład produkcyjny zatrudniający 2,5 tys. pracowników w Lipiecku w Rosji, który produkuje 2,8 mln sztuk lodówek i pralek rocznie.

Dodatkowo przejmowane są lokalne spółki, zajmujące się sprzedażą i dystrybucją AGD w Rosji, Kirgistanie, Tadżykistanie, Turkmenistanie, Uzbekistanie, Armenii, Gruzji, Azerbejdżanie, Kazachstanie, Białorusi i Mongolii.

Czytaj więcej

Rosyjski partner Mazdy i Forda wycofuje się z biznesu

Na początku marca Whirlpool zawiesił produkcję w dwóch fabrykach w Lipiecku, gdzie powstaje sprzęt pod markami Whirlpool, KitchenAid, Bauknecht, Hotpoint i Indesit.

Reklama
Reklama

Wcześniej setki firm zagranicznych, w tym producenci znanych światowych marek, ogłosiły czasowe lub całkowite „wycofanie się” z rynku rosyjskiego, jak zaprzestanie produkcji, wstrzymanie inwestycji lub działalności w Federacji Rosyjskiej w odpowiedzi na atak Rosji na Ukrainę. Sprzedawanie operacji zwłaszcza przez firmy amerykańskie to efekt późniejszych sankcji zachodnich na Rosję.

Handel
Donald Trump zrywa handel z Hiszpanią za brak wsparcia dla operacji wojskowej USA
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Handel
Koniec epoki. Po 15 latach jedyny sklep Gucci znika z Polski
Handel
Jogurty, skyry, a nawet… patelnie. Moda na „high protein” zalewa sklepy
Handel
Bariery w UE większe niż amerykańskie cła. Nadchodzi plan naprawy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama