Od października tego roku niemal połowa sklepów Carrefour działa we wszystkie dni tygodnia – także niedziele niehandlowe. Aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie sklepów, detalista odstąpił od testowanej zasady dobrowolności pracy w niedziele niehandlowe.

To oznacza, że pracownicy sieci nie będą mieli wybory i będą musieli przychodzić do pracy w także ustawowo wolne niedziele.

Sklepy Carrefour czynne są w niedziele objęte zakazem handlu dzięki umowie z firmą PointPack w zakresie obsługi przesyłek kurierskich, którą firma zawarła pod koniec września. Od 1 października usługa odbioru przesyłek kurierskich będzie dostępna w 129 sklepach własnych Carrefoura (firma ma ich ok. 250). Pracownicy dostaną dodatek za każdą godzinę pracy w niedziele z zakazem handlu, w kwocie stanowiącej równowartość 30 proc. stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę, określonego w ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

Związkowcy z NSZZ „Solidarność” zaapelowali do pracowników, by skorzystali w możliwości wyboru, czyli nie szli do pracy w niedziele z zakazem handlu. Zamierzają też sprawdzać, czy wobec osób, które odmówią świadczenia pracy w niedzielę w hiper- i supermarketach Carrefoura, na pewno nie będą wyciągane żadne konsekwencje.

Czytaj więcej

Niedziele handlowe 2021. W które niedziele będzie można zrobić zakupy w 2021 roku?
Niedziele handlowe 2021. W te niedziele można zrobić zakupy w 2021 roku

Teraz okazuje się, że pracownicy nie będą mogli skorzystać z zasady dobrowolności i będą musieli jednak pójść w niedziele niehandlowe do pracy. Zaledwie kilka godzin po publikacji pisma przez "Solidarność" do związku zaczęły napływać sygnały o próbach wymuszenia na pracownikach sklepów Carrefour zgody na pracę w niedziele niehandlowe - portal wiadomoscihandlowe.pl.

„Solidarność” otrzymała pismo od zarządu Carrefour Polska, w którym sieć handlowa wycofuje się z zasady dobrowolności świadczenia pracy przez pracowników w niedziele niehandlowe.

Z nieoficjalnych informacji portalu wiadomoscihandlowe.pl wynika, że przyczyną zmiany decyzji była na tyle mała liczba chętnych do pracy w niedziele, że nie gwarantowała ona prawidłowego funkcjonowania sklepów.