W półroczu sieć na inwestycje wydała 120 mln euro, stanowiło to 60 proc. budżetu grupy Jeronimo Martins, jej portugalskiego właściciela.

Ogółem z wliczeniem wyników także nowych sklepów w pierwszym kwartale obroty lidera polskiego rynku wzrosły 3,9 proc. w euro oraz 9,2 proc. w złotówkach. W drugim w euro dynamika wyniosła 9,8 proc., a w złotówkach 10,4 proc. Ogółem sieć zwiększyła liczoną w złotówkach sprzedaż 9,8 proc., a w euro o 6,8 proc. Wzrost sprzedaży porównywalnej, bez nowych placówek, wyniósł w półroczu 7,7 proc.

Sieć ma już 3154 sklepów, marża EBITDA wyniosła 8,9 proc. wobec 9 proc. w I półroczu 2020 r. Firma podaje, że dobre wyniki sprzedaży LFL, efektywne zarządzanie marżami, zwiększona efektywność i dyscyplina kosztowa pozwoliły Biedronce złagodzić presję związana z podatkiem od sprzedaży detalicznej wprowadzonym w styczniu 2021 r.

Spółka kontynuuje realizację programu inwestycyjnego na ten rok.

Biedronka otworzyła 53 sklepy (39 przyłączeń netto) i przebudowała 153 lokale w pierwszym półroczu.

- Biedronka poprawiła swoją zdolność do reakcji na preferencje konsumentów. Pokazała, że potrafi utrzymać rozmach i stwarza zróżnicowane możliwości handlowe także w trudnych czasach, jak na początku tego roku kiedy nowa fala zakażeń Covid-19 uderzyła w Polskę – i w łatwiejszych, jak na przykład w drugim kwartale tego roku - mówi Pedro Soares dos Santos, prezes Jeronimo Martins.