Resort gospodarki podał, że wystąpi do izby handlowej sądu o nałożenie grzywny na Carrefoura (17,2 mld euro kapitalizacji) i nakazanie mu zaprzestania praktyk niezgodnych z prawem. "Zarzuca się tej sieci, że domagała się od dostawców bez żadnej rekompensaty dodatkowego rabatu dystrybucyjnego znacznej wysokości. Był to warunek wstępny podjęcia negocjacji handlowych" - wyjaśnili resort. Takie praktyki sprzeczne z prawem "mogę zachwiać równowagę sektora handlu, osłabić firmy przemysłowe i producentów płodów rolnych, z możliwymi konsekwencjami na zatrudnienie i docelowo na różnorodność oferty" - dodano.

Zarzut postawiono po rewizji w lutym 2016 w centrali Carrefoura w ramach śledztwa prowadzonego przez urząd konkurencji, ochrony konsumentów i ścigania oszustw DGCCRF.

- Zdecydowanie nie jest to dobra wiadomość dla Carrefoura i innych francuskich detalistów. Niezależnie od powodzenia czy nie sprawy sądowej będzie mieć wpływ, bo oznacza presję na sieć ujawniając, jak postępuje z dostawcami - stwierdził analityk z Bernsteina, Bruno Monteyne.