- Nie wiemy jak będzie dalej przebiegać pandemia koronawirusa, więc pytanie czy wierzyć dziś w prognozy ekonomiczne może być zasadne – mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Banku Pekao. Komisja Europejska zrewidowała właśnie swoje prognozy. Z nowych szacunków wynika, że odbudowa gospodarki wyhamuje. Tymczasem, mimo widma lockdownu i potrzeby przygotowania nowych tarcz antykryzysowych w Sejmie zapanowała cisza. - PiS się schował przed epidemią, na pierwszej linii frontu są premier Morawiecki, minister zdrowia Niedzielski i szef KPRM Dworczyk. Ale też PiS mógł się schować, by zaprowadzić porządek we własnych szeregach – komentuje Michał Szułdrzyński, zastępca redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej".