We wtorek prezydent USA Donald Trump napisał na Twitterze, że rozmowy z Chinami „idą bardzo dobrze". Choć nie podał szczegółów, to ćwierknięcie wystarczyło, by w środę rynki akcji zanotowały zwyżki. Mowa zarówno o zagranicznych, jak i polskim. W środowe popołudnie DAX rósł o 1 proc., a S&P500 zaczął dzień od ruchu w górę o 0,4 proc. Ten ostatni zbliża się do kluczowego oporu 2600 pkt, który jest linią szyi formacji głowy z ramionami. Przebicie bariery będzie pozytywnym sygnałem technicznym. Ten ostatni widoczny jest także na wykresach trzech indeksów z GPW.
Zacznijmy od WIG20. W ostatnich dniach poziomami zrównały się na jego wykresie średnie kroczące z 50 i 200 sesji, co oznacza utworzenie formacji złotego krzyża. Gdy po raz ostatni doszło do takiego skrzyżowania (grudzień 2016 r.), był to impuls do 12 miesięcy rynku byka. Oczywiście na razie za wcześnie jest by mówić o początku zwyżek, ale skrzyżowanie można traktować jako wstępny, pozytywny sygnał. Jego uzupełnieniem będzie pokonanie lokalnego szczytu na 2355 pkt i kontynuacja ruchu w obrębie listopadowo-grudniowego kanału wzrostowego. Najbliższe wsparcia dla WIG20 to 2300 i 2250 pkt.
Pozytywny sygnał widać też na mWIG40. W środę po południu indeks rósł o 1 proc. do 4037 pkt. Indeks utrzymał się więc powyżej linii bessy i co istotne – wciąż aktywna pozostaje formacja podwójnego dna, utworzona w październiku i listopadzie 2018 r. Najbliższy opór to lokalny szczyt przy 4075 pkt. Jego przebicie otworzy drogę do 200-sesyjnej średniej, zlokalizowanej przy 4200 pkt. Wsparciem dla mWIG40 jest teraz poziom 4000 pkt, a niżej 3950 pkt.