Po pięciu sesjach przebiegających pod znakiem silnej przeceny, środa i czwartek przyniosły odbicie.
Piątkowy handel indeks Dow Jones Industrial Average zakończył spadkiem o 0.07 proc. i wyniósł 16,642.47 pkt., S&P 500 zyskał 0.06 proc. do 1,988.8 pkt. a technologiczny Nasdaq Composite wzmocnił się o 0.32 proc. do 4,828.33 pkt.
W centrum uwagi inwestorów znajduje się doroczne sympozjum gospodarcze organizowane przez Fed w Jackson Hole. Podczas sympozjum zaplanowanych jest szereg wystąpień przedstawicieli największych banków centralnych na świecie, ministrów finansów, przedstawicieli środowisk akademickich i uczestników rynku.
W sobotę z wykładem wystąpi wiceprezes Fedu Stanley Fischer, ale już w piątek pytany o stopy procentowe powiedział, że gospodarka Stanów Zjednoczonych zmierza w kierunku ich podwyżki. Powiedział również, że Fed nie będzie mógł długo czekać, aż zawirowania na rynkach ustąpią.
Z danych makro inwestorzy poznali dziś wskaźnik poziomu optymizmu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, który wyniósł w sierpniu 91,9 pkt. natomiast oczekiwania rynkowe wskazywały na 93 pkt.
Natomiast odczyt wskaźnika wydatków amerykańskich konsumentów w lipcu wzrósł o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca; w czerwcu wzrósł natomiast o 0,3 proc. mdm po korekcie. Dochody Amerykanów wzrosły o 0,4 proc. mdm, wobec wzrostu również o 0,4 proc. mdm w poprzednim miesiącu.
Ekonomiści spodziewali się, że wydatki konsumenckie wzrosną o 0,4 proc. mdm oraz że dochody wzrosną o 0,4 proc.
Akcje Chevrona, które zyskiwały 4,4 proc., najwięcej spośród walorów spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones.
W skali tygodnia Nasdaq zyskał 2,6 proc., S&P wzrósł o 0,9 proc., a DJIA zwyżkował o 1,1 proc.