Paliwo do dalszej hossy

Lipiec przyniósł solidne zwyżki na wielu giełdach, w tym w Warszawie. WIG20 rósł mocniej niż choćby główne indeksy z Wall Street. Ale nic nie trwa wiecznie.

Publikacja: 01.08.2023 03:00

Paliwo do dalszej hossy

Foto: Bloomberg

Lipiec przyniósł solidne zwyżki na wielu rynkach akcji. Dow Jones Industrial doświadczył w jego trakcie 13-dniowej, nieprzerwanej serii zwyżek – najdłuższej od 1987 r. Niemiecki DAX ustanowił rekord. Najwyżej w historii znalazł się również polski sWIG80.

Tymczasem WIG20, ze wzrostem wynoszącym ponad 6 proc., plasował się w pierwszej dwudziestce najlepszych indeksów giełdowych świata. Wyprzedził m.in. amerykański Nasdaq Composite, który zyskał prawie 4 proc.

Powody do optymizmu

Najmocniej rósł w lipcu turecki indeks BIST 100, który zyskał prawie 26 proc., a na drugim miejscu znalazł się główny indeks giełdy na Sri Lance, który urósł o nieco ponad 20 proc. W pierwszej dziesiątce znalazł się też m.in. rosyjski, denominowany w dolarach RTS, który zyskał ponad 7 proc., lekko wyprzedzając m.in. Hang Seng China Enterprises (indeks chińskich spółek notowanych na giełdzie w Hongkongu).

Dobrze radziły sobie w lipcu też indeksy giełdowe z naszego regionu i z rynków wschodzących. Rumuński BET zyskał w ciągu miesiąca 7 proc., czeski PX – ponad 6,5 proc., a węgierski BUX – 6 proc. Według danych firmy EPFR Global w tygodniu zakończonym 28 lipca do amerykańskich funduszy inwestujących na rynkach wschodzących napłynęło 754,8 mln dol. netto. Był to ósmy z rzędu tydzień napływów, a podczas całego tego okresu na rynki wschodzące trafiło łącznie 6,45 mld dol. netto.

Czytaj więcej

Mało efektowny finisz rewelacyjnego miesiąca na GPW

Spośród rynków rozwiniętych najlepszy był włoski FTSE MIB, który urósł o ponad 5 proc. Jedynie nieliczne indeksy kończyły lipiec na minusie: wśród nich tokijski Nikkei 225, który stracił w ciągu miesiąca 0,1 proc. i duński OMX Copenhagen 20 (spadek o 0,9 proc.).

Ogólnie można więc uznać, że nastroje na rynkach akcji były w lipcu optymistyczne. Do poprawy przyczyniły się m.in.: oddalająca się groźba recesji w USA, zapowiedź większej stymulacji gospodarczej w Chinach, hamowanie inflacji, boom wokół sztucznej inteligencji oraz dobry sezon wyników kwartalnych w USA. Stratedzy JPMorgan Chase wskazują, że 80 proc. spółek z indeksu S&P 500, które opublikowały raporty za II kwartał, miało zyski na akcje wyższe niż oczekiwano. W paneuropejskim indeksie Stoxx Europe 600 takich pozytywnych niespodzianek było 55 proc., a wśród firm z japońskiego indeksu Topix – 58 proc.

Powtórka z 2019 r.?

Michael Wilson, strateg Morgan Stanley (znany z mocno „niedźwiedzich” prognoz), zwraca uwagę, że S&P 500 zyskał przez pierwszych siedem miesięcy roku około 19 proc., czyli tyle samo co w 2019 r. Tamten rok był bardzo dobry dla rynków akcji, a S&P 500 wzrósł w jego trakcie aż o 29 proc. Jego zdaniem dane sugerują, że rynek jest obecnie w hossie towarzyszącej późnemu stadium cyklu.

– Analogie z 2019 r. sugerują potencjał dalszych zwyżek indeksu, ale trzeba zauważyć, że Fed ciął stopy przez sporą część 2019 r., a wyceny są już wyższe niż w szczycie z tamtego okresu – wskazuje Wilson. Jeśli dane ekonomiczne nie ulegną pogorszeniu, mogą istnieć powody, dla których rynek akcji będzie kontynuował wielokrotne zwyżki na fali ekspansji, która stanowiła główną przyczynę hossy w I półroczu – ocenia Charu Chanana, specjalistka ds. strategii rynku akcji w Saxo Banku.

S&P 500 rósł dotychczas dużo mocniej, niż spodziewało się wielu analityków. W lipcu przebił 4600 pkt, podczas gdy mediana prognoz strategów zebranych przez agencję Bloomberg wciąż sugeruje, że zakończy on obecny rok na poziomie 4300 pkt. Najbardziej optymistyczna prognoza sugeruje wzrost do 4825 pkt.

Prognozy dla niemieckiego indeksu DAX są równie konserwatywne. Choć w poniedziałek przebił poziom 16 500 pkt, to mediana projekcji wskazuje, że na koniec roku powinien sięgnąć 16 100 pkt, a najbardziej optymistyczna prognoza mówi o wzroście do 17 000 pkt.

Lipiec przyniósł solidne zwyżki na wielu rynkach akcji. Dow Jones Industrial doświadczył w jego trakcie 13-dniowej, nieprzerwanej serii zwyżek – najdłuższej od 1987 r. Niemiecki DAX ustanowił rekord. Najwyżej w historii znalazł się również polski sWIG80.

Tymczasem WIG20, ze wzrostem wynoszącym ponad 6 proc., plasował się w pierwszej dwudziestce najlepszych indeksów giełdowych świata. Wyprzedził m.in. amerykański Nasdaq Composite, który zyskał prawie 4 proc.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Giełda
WIG20 tylko przywitał się z poziomem 2500 pkt
Giełda
To byłby debiut roku: giełda czeka na Żabkę
Giełda
Przerwana wspinaczka. Dla niektórych dobra passa na GPW się skończyła
Giełda
S&P 500 sięgnie 6000 punktów?
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Giełda
Indeksy w Warszawie kontynuują ruch w górę
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży