W związku z wejściem w życie przepisów implementujących unijną dyrektywę MiFID II od przyszłego roku, wzrosną koszty sprzedaży funduszy inwestycyjnych. Ich dystrybutorzy będą np. musieli raportować do TFI jakie działania podejmują na rzecz poprawy usług świadczonych klientom. Tymczasem internetowe platformy do sprzedaży funduszy, takie jak bossafund.pl, wciąż generują raczej niskie przychody. Jak poradzą sobie z takim wzrostem kosztów?
Bossafund.pl jest częścią oferty naszego domu maklerskiego, a MiFID II nie dotyczy tylko funduszy inwestycyjnych, ale i innych instrumentów finansowych. Te koszty w naszym przypadku się rozłożą, dzięki tzw. synergiom kosztowym - nie tylko funduszowa platforma będzie musiała się dostosować do unijnej dyrektywy , ale i cały dom maklerski - akcje, forex itd. W naszym przypadku koszty rozłożą się więc na różne linie biznesowe, ale szczerze współczuję tym konkurentom, którzy prowadzą wyłącznie taką platformę i nie są częścią dużej instytucji finansowej. Pamiętajmy, że rozmawiając o wzroście kosztów w kontekście MiFID II nie mówimy tylko o kosztach utrzymania, ale również o początkowych kosztach wdrożenia tej dyrektywy, które są niemałe. Przy dużych biurach maklerskich mogą iść w miliony złotych.