Krótko po rozpoczęciu dzisiejszego handlu WIG20 rośnie o 0,6 proc., do 2421 pkt. Najmocniej drożeją walory JSW, PGNiG oraz KGHM, po ponad 2 proc. Z kolei na dole tabeli znajduje się Mercator, którego notowania spadają o 0,8 proc.

Indeks średnich spółek rośnie o 0,4 proc. i ciągnięty jest w górę m.in. przez mBank, którego akcje drożeją o 3,5 proc.

W przypadku sWIG80 zwyżka jest jednak skromna i wynosi 0,1 proc.

Na Wall Street karnawał bicia rekordów trwa. S&P 500 wzrósł o 0,4 proc. i znalazł się najwyżej w historii. Z kolei Dow Jones wczoraj po raz pierwszy w historii przekroczył barierę 36000 pkt. Nieco ponad trzy miesiące zajęło indeksowi, aby wzrosnąć o 1000 pkt. Również Nasdaq ustanowił rekord. To już trzecia sesja z rzędu, kiedy te trzy indeksy zamykają się na historycznym poziomie.

Specjaliści zaznaczają, że wsparciem dla indeksów jest udany sezon wyników spółek za III kwartał. -Ogólny sezon zarobków okazuje się znacznie silniejszy niż oczekiwano - powiedział Jim Paulsen, główny strateg inwestycyjny Leuthold Group. - Podczas gdy wiele firm ostrzega, że ograniczenia podaży są problemem, większości udało się podnieść ceny, utrzymać wysokie marże zysku i w pełni wykorzystać zdrowy popyt przy lepszych wynikach sprzedaży. Obawy przed spadającymi marżami po prostu się nie sprawdziły – dodał.

Notowania Pfizera wzrosły o 4,1 proc. po tym, jak zysk producenta szczepionki na Covid-19 za trzeci kwartał przekroczył oczekiwania. Spółka podniosła również całoroczne prognozy dotyczące przychodów i zysków. Z danych FactSet wynika, że wśród spółek, które do wtorkowego zamknięcia opublikowały raporty, 83 proc. odnotowało lepsze wyniki od prognoz.