Po raz czwarty globalna firma konsultingowa rynku nieruchomości Knight Frank przygotowała ranking 40 najbardziej wpływowych miast świata. Na liście nie ma żadnego polskiego miasta, a naszą część Europy reprezentuje tylko Moskwa (21 miejsce).

Pierwszą dziesiątkę tworzą 4 miasta europejskie, 3 azjatyckie  i 3 z Ameryki Płn. Lideruje drugi rok Nowy Jork. Za nim Londyn, Paryż, Tokio, Bruksela, Los Angeles, Singapur, Pekin, Toronto i Berlin. Listę zamyka Johannesburg.

Pod względem aktywności gospodarczej na czele Nowy Jork, Londyn i Tokio. Najwyższa jakość życia to oczywiście Paryż, przed Berlinem i Toronto - w tej kategorii królują miasta europejskie.

Najwięcej wiedzy emanuje na świat z Nowego Jorku, Londynu i Tokio, a największą siłę polityczną ma oczywiście Waszyngton. Za nim Nowy Jork i Bruksela.

Zdaniem ekspertów wypowiadających się w raporcie, w 2020 r układ sił się radykalnie zmieni. Do głosu dojdą miasta z państw BRICS. 18 teraz Szanghaj awansuje na trzecie, Pekin na czwarte a Hongkong (teraz 17) będzie piątym najbardziej wpływowym miastem świata. Na siódmym znajdzie się Bombaj (Mubai) a na dziesiątym Moskwa.

Czołówkę zdominują metropolie azjatyckie, spychając starą Europę na odległe pozycje. Liderami pozostaną Nowy Jork i Londyn.