Reklama

Belka: złoty bardziej stabilny po interwencjach

NBP nie ma jakiegokolwiek celu walutowego, a interweniuje po to, by w bilansie ryzyk uczestników rynku istniało ryzyko zderzenia się z bankiem centralnym - powiedział na konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej w środę prezes NBP Marek Belka dodając, że NBP będzie nadal interweniował

Publikacja: 07.12.2011 17:12

Belka: złoty bardziej stabilny po interwencjach

Foto: Bloomberg

NBP nie ma jakiegokolwiek celu walutowego, a interweniuje po to, by w bilansie ryzyk uczestników rynku ryzyko zderzenia się z bankiem centralnym - powiedział na konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej w środę prezes NBP Marek Belka dodając, że NBP będzie nadal interweniował.

- Oceniamy, że w ostatnich dwóch miesiącach złoty nie osłabił się już i jego zmienność jest mniejsza niż forinta i korony czeskiej - dodał szef NBP.

Od końca września NBP kilkakrotnie interweniował na rynku walutowym w celu przeciwdziałania osłabieniu złotego.

Belka stwierdził, że w stosunku do poprzedniego posiedzenia RPP bilans ryzyk dla inflacji nie zmienił się. - Pogorszenie perspektyw gospodarczych u naszych głównych partnerów handlowych grozi osłabieniem gospodarki i zmniejszeniem napięć inflacyjnych. Osłabienie złotego działa w odwrotną stronę. Te dwa czynniki się kompensują - powiedział.

Belka odniósł się także do spodziewanej jutro obniżki stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego: - Dla naszych decyzji nie ma to znaczenia. My prowadzimy niezależną politykę pieniężną i kierując się sytuacją w polskiej gospodarce. Oczywiście kontekst międzynarodowy istnieje i tak dalece, jak ta obniżka zmieni perspektywy sytuacji w Europie, może to mieć wpływ na nasze decyzje - powiedział prezes NBP.

Reklama
Reklama

Zapowiedział, że RPP przedstawi opinię na temat projektu przyszłorocznego budżetu na kolejnym posiedzeniu 20 grudnia.

- Z tego, co wiemy o budżecie, jednym z podstawowych założeń jest umiarkowane tempo wzrostu i umiarkowana inflacja. To stanowi pewien dodatkowy amortyzator dla budżetu i oznacza, że jest konserwatywne nastawienie w planowaniu budżetowym - stwierdził Marek Belka.

- Z tych informacji, które mamy, wygląda na to, że projekt budżetu jest dosyć ostrożny. Przewiduje 2,5 proc. wzrostu PKB - powiedział Belka.

Obecna projekcja NBP przewiduje wzrost PKB w 2012 roku o 3,1 proc.

Finanse
Finanse w farmacji: między ryzykiem innowacji a dyscypliną kapitału
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama