Festiwale to święto sztuki, ale też biznesu filmowego. Wiadomo, jak ważna jest dziś reklama. A pokaz filmu na wielkiej imprezie, w której uczestniczy kilka tysięcy krytyków i dziennikarzy z całego świata, to szansa na wielką promocję bez wykupywania reklamowych przestrzeni.
Sezon festiwali rusza w czasie strajku aktorów i scenarzystów
Teraz, gdy zaczyna się czas jesiennych festiwali, trwają spekulacje jak będą one w tym roku wyglądały. Czy pojawią się na nich aktorzy promujący filmy? SAG-AFTRA nie pozwala swoim członkom na takie wystąpienia. Ale trwające od kilku miesięcy strajki scenarzystów i aktorów są sporem przede wszystkim z wielkimi hollywoodzkimi studiami. Dlatego Gildia Aktorów, chcąc pomóc producentom niezależnym, udziela swoim członkom specjalnej zgody na promowanie ich filmów. Jak jednak będzie to wyglądało w praktyce? Czy pojawią się oni tylko na premierze i konferencjach prasowych, czy będą również udzielali dziennikarzom wywiadów? Pierwszy testem tej sytuacji będzie zaczynający się za kilka dni festiwal w Wenecji.
Czytaj więcej
Stają produkcje filmów, przekładane są premiery hitów, stacje telewizyjne zmieniają jesienną ramówkę, bledną festiwale
Festiwal w Wenecji bez Brada Pitta, Emmy Stone i Bradleya Coopera
I na razie wszystko wygląda dość skromnie. Na Lido z pewnością nie zjawią się aktorzy z filmów studyjnych. Z pewnością zabraknie np. Brada Pitta, Michaela Fassbendera I Tildy Swinton z „The Killer” Davida Finchera czy Emmy Stone i Willema Dafoe z „Biednych istot” Yorgosa Lanthimosa. W ekipie „Maestro” zabraknie nawet reżysera, jako że Bradley Cooper stanął w tym obrazie po obu stronach kamery.
Nie wiadomo czy przyjadą do Wenecji Glen Powell z „Hit Man” i Mickey Rourke, który gra w „Pałacu” Romana Polańskiego
Są też artyści, którzy mimo oficjalnej zgody SAG-AFTRA nie chcą – w imię solidarności – pojawić się na Lido. Taką decyzję podobno podjęli już m.in. Lily James, Willem Dafoe, Joe Keery i Rachel Sennott z „Finaly Down” oraz gwiazda „In the Land of Saints and Sinners” - Liam Neeson.
Nadal nie wiadomo czy przyjadą do Wenecji Glen Powell z „Hit Man” i Mickey Rourke, który gra w „Pałacu” Romana Polańskiego.
W Wenecji pojawią się reżyserzy
Będą natomiast na pewno reżyserzy, m.in. David Fincher, Sofia Coppola, Michael Mann, Richard Linklater, Woody Allen, Yorgos Lanthimos. Organizatorzy zapowiadają też sporą grupę artystów z Europy czy Azji, z nagrodzonym za całokształt twórczości Tony’m, Leungiem na czele.
Festiwal w Wenecji zacznie się 30 sierpnia i potrwa do 9 września.