Coraz częściej mówi się, że konkurencyjność gospodarki będzie zależała nie tylko od cen energii, ale też od zdolności systemu do zapewnienia stabilnych dostaw. Jaką rolę mogą odegrać programy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w budowaniu bezpieczeństwa i odporności polskiego systemu energetycznego?
Bezpieczna energia to taka, którą dostarczamy w konkretnym czasie i w konkretnej ilości do odbiorców zarówno indywidualnych, jak i przemysłowych. Bezpieczna energia to ta, która jest niezależna od czynników zewnętrznych, od geopolityki, od wojny za naszą wschodnią granicą. Stąd Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej od wielu już lat wspiera dekarbonizację tego sektora. Dekarbonizacja sektora zarówno energetycznego, jak i ciepłowniczego powinna opierać się przede wszystkim na rozwoju odnawialnych źródeł energii. Stąd przeznaczamy na tego typu projekty ogromne środki w programach NFOŚiGW. Drugim niezwykle ważnym obszarem jest dywersyfikacja źródeł energii i paliw. Chciałabym, i tak widzimy również misję i strategię narodowego funduszu, aby przyszły sektor energetyczny był wielopaliwowy, czyli oparty na różnorodnych niskoemisyjnych źródłach energii. To daje gwarancję zarówno bezpiecznych dostaw energii, jak i długofalowego, stabilnego rozwoju. Bardzo ważnym obszarem wspieranym przez NFOŚiGW jest zapewnienie odpowiedniego magazynowania energii. Kluczowe znaczenie ma dziś efektywne wykorzystanie energii, zwłaszcza ze źródeł zależnych od warunków pogodowych.
Czy pani zdaniem większym zagrożeniem dla transformacji energetycznej jest brak mocy wytwórczych, czy raczej niewystarczająca infrastruktura sieciowa i magazynowa? Jakie działania funduszu mogą najszybciej zmniejszyć tę lukę?
Ogromnym wyzwaniem jest to, że bardzo wiele naszych źródeł wytwórczych jest po prostu starych. Potrzebujemy zmiany technologicznej i rozwoju źródeł odnawialnych. Ale ogromnym wyzwaniem jest również to, jak funkcjonuje nasza sieć dystrybucyjna i sieć przesyłowa. Narodowy fundusz wspiera transformację również w tym obszarze, poprzez rozwój i modernizację tych sieci. Ważnym elementem transformacji jest także magazynowanie energii, które zwiększa elastyczność systemu i bezpieczeństwo dostaw. Na ten cel tylko w zeszłym roku przeznaczyliśmy ponad 4 mld zł. Wnioskowana wartość wsparcia znacznie przekroczyła nasze oczekiwania: była siedem razy wyższa niż dostępny budżet.
To pokazuje skalę zainteresowania takimi projektami.
Ale też skalę zapotrzebowania na tego typu projekty i na tego typu finansowanie. W tym roku chcemy uruchomić nabór wniosków na magazyny ciepła w ciepłownictwie systemowym. To również niezwykle ważny i potrzebny obszar inwestycji, a jednocześnie kolejny element, który buduje odporność i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju.
Na EFNI brała pani udział w panelu poświęconym wyzwaniom dla nowoczesnej energetyki. To jakie są te najważniejsze z pani perspektywy i w jaki sposób fundusz wspiera odpowiedzi na nie?
Największe wyzwanie to dekarbonizacja sektora energetycznego i sektora ciepłowniczego. Ale ona nie nastąpi sama z siebie. Potrzebne są dobre inwestycje, dobrze przygotowane projekty, ale również niezwykle ważna jest długoterminowa strategia dekarbonizacji obu tych sektorów. Programy narodowego funduszu są odpowiedzią zarówno na strategiczne dokumenty, takie jak chociażby projekt Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu czy projekt strategii transformacji ciepłownictwa. Rola Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska nie kończy się na finansowaniu inwestycji, ale obejmuje również pomoc w tworzeniu projektów. Przykładem jest Projekt Doradztwa Energetycznego, który już od wielu lat realizujemy z wielkim sukcesem w całej Polsce. Ale to również pozyskane w tym roku środki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego w ramach instrumentu ELENA. Celem jest to, żeby m.in. w sektorze ciepłowniczym, ale również w sektorze budynków użyteczności publicznej tworzone były dobrze przygotowane projekty. Bo transformacja to zarówno inwestycje, które powodują redukcję emisji, jak i te, które skutkują zmniejszeniem zapotrzebowania na energię.