Rynek wirtualnej rzeczywistości VR (sprzęt i oprogramowanie) rośnie jak na drożdżach. Wkrótce może to być prawdziwy koń pociągowy całej branży technologicznej. W ciągu trzech lat wartość tego rynku zwiększy się o ponad 13 tys. proc. – wynika z analiz firmy Kzero.
Eksperci podkreślają, że dynamika jest imponująca, ośmiokrotnie wyższa niż w przypadku popytu na rynkowy hit, jakim są smartfony iPhone. Mike Heyes, były szef firmy Sega, przekonuje, że do końca 2017 r. sam rynek gier VR będzie wart ok. 5 mld dolarów.