Czy złoto zawsze jest żółte?
Jak wygląda złoto? Jego kolor i blask znają wszyscy. Jednak gdy bliżej przyjrzeć się cechom fizycznym tego metalu, zauważyć można szereg jego nieprzeciętnych właściwości. Przede wszystkim złoto jest bardzo ciężkie – 1 kg tego metalu zmieściłby się w kostce o boku 3,73 cm. Inną ciekawą cechą tego kruszcu jest jego trwałość – rozpuścić je można w bardzo niewielu substancjach (np. wodzie królewskiej) – a także najwyższa spośród wszystkich metali plastyczność. Czyste złoto jest bowiem miękkie i bardzo ciągliwe.
Co ciekawe, złote przedmioty wcale nie muszą mieć koloru żółtego. W przypadku wyrobów jubilerskich powszechnie używa się tzw. białego złota. Jest to stop złota z innymi metalami – np. niklem, cynkiem, srebrem czy palladem, często dodatkowo pokryty z zewnątrz warstwą rodu. Zabieg ten sprawia, że białe złoto przypomina swym wyglądem srebro lub platynę.
Ile złota w złocie, czyli jakie są próby złota?
Widząc u jubilera złoty pierścionek, często zadajemy sobie pytanie, dlaczego dwa bardzo podobne wyroby czasem zdecydowanie różnią się ceną. Pytamy wtedy – jak to możliwe? O odpowiedź poprosiliśmy specjalistę z firmy Skup Złota.
Różnica w cenie wyrobów jubilerskich bierze się z kilku czynników. W grę wchodzi oczywiście jakość wykonania, czasochłonność, dodatki czy marka producenta. Jedną z bardzo ważnych składowych jest jednak także próba samego złota. Informuje ona, ile czystego kruszcu znajduje się w danym przedmiocie. W Polsce obowiązuje sześć prób złota – 333, 375, 500, 585, 750, 960 i 999. Oznacza to, że w takim samym przedmiocie próby 999 znajdować się będzie trzy razy więcej złota, niż w wypadku próby 333. Co ważne, często na rynku próbę złota określa się liczbą karatów. W tym przypadku "czyste złoto" 999 będzie równoznaczne z 24-karatowym złotem, z kolei próba 333 będzie równa 8 karatom. Kupując złoto warto więc pamiętać, by sprawdzić, jakiej próby wyroby wybieramy. Będzie to bowiem miało duże przełożenie na pierwotną cenę i ewentualną kwotę odsprzedaży.
Fałszywe złoto – czy to możliwe?
Złoto od wieków było obiektem pożądania, dlatego też nie brakowało chętnych do jego fałszowania. W praktyce jednak nie jest to wcale takie proste. Wynika to ze wspomnianych już charakterystycznych właściwości tego metalu, jego dużej masy własnej, a także odporności na czynniki chemiczne. W praktyce jedynym sposobem na względnie dobre sfałszowanie złota jest zatopienie w nim kawałków wolframu, który charakteryzuje się zbliżonym (choć nie takim samym!) ciężarem właściwym. Różnice oczywiście w dalszym ciągu da się wykryć, jednak niezbędna jest do tego bardziej specjalistyczna wiedza. Nie da się też ukryć, że fałszywe złoto z wolframem w środku da się wykryć również dzięki innym właściwościom magnetycznym, przewodnictwie prądu czy wydawanemu po uderzeniu dźwiękowi.