- Nasza waluta jest poddana prawdopodobnie różnego rodzaju atakom spekulacyjnym i próbom zagrania na jego wartości, bo z tego co mówimy nic nie wskazuje, że sytuacja gospodarcza jest tak zła, żeby powodowała nagłe pogorszenie wartości nabywczej złotego - powiedziała w radio TOK FM Wasilewska-Trenkner.
Od rekordu siły wszech czasów z lipca 2008 roku złoty stracił na wartości do euro 35 procent.
[link=http://www.rp.pl/temat/215270.html]Aktualne notowania walut sprawdź tutaj.[/link]