Ministerstwo Skarbu Państwa wysłało do podmiotów zainteresowanych zakupem warszawskiej giełdy kolejny tzw. list procesowy. – Będziemy oczekiwać przedstawienia zarówno ceny za nabycie pakietu akcji, jak i rozbudowanego katalogu zobowiązań pozacenowych, które mają zagwarantować optymalny rozwój i pełną ochronę GPW oraz uczestników rynku w przyszłości – wyjaśnia wiceminister skarbu Joanna Schmid.
Okazuje się jednak, że termin na składanie ofert wiążących (początkowo połowa września) został przesunięty na październik. Coraz więcej bowiem wskazuje, że prezydent nie zdecyduje się na szybkie podpisanie zmian w ustawie o obrocie instrumentami finansowymi, a skieruje ją ponownie do rozpatrzenia przez Sejm. Tymczasem bez nowelizacji niemożliwa jest ani prywatyzacja GPW, ani wypłata przez spółkę dywidendy (chodzi o 500 mln zł).
– Inwestorzy mają wiedzę w zakresie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Liczę, że do czasu składania ofert wiążących ustawa będzie obowiązywać – mówi wiceminister.
Chęć kupna większościowego pakietu akcji GPW zgłosiły cztery światowe giełdy: London Stock Exchange, NYSE-Euronext, Nasdaq-OMX i Deutsche Boerse.
[wyimek]73,8proc. akcji warszawskiej giełdy chce maksymalnie sprzedać Skarb Państwa[/wyimek]