Reklama

Wojciech Głażewski: Już nie można chować głowy w piasek

Jeżeli chodzi o świadomość cyberbezpieczeństwa, to czasem zachowujemy się jak dziecko. Jeśli zamknę oczy i złego nie widzę, to znaczy że to zło nie istnieje. A straty firmy w przypadku udanego ataku mogą być duże – mówi country manager Check Point Software Technologies na Polskę.
Wojciech Głażewski: Już nie można chować głowy w piasek

Foto: materiały prasowe

Rz: Cyberprzestępcy poczynają sobie coraz śmielej – niedawno przeżyliśmy atak robaka WannaCry, kilka dni temu byliśmy świadkami kolejnego ataku, tym razem robaka Petya, który rozpoczął się od Ukrainy, a potem rozprzestrzenił się na inne kraje, m.in. Francję, która boryka się z problemami z infrastrukturą, Rosję, Danię czy Wielką Brytanię. Uderzył też w polskie firmy. Powinniśmy się bać?

Wojciech Głażewski: Niestety, ostatnio Polska wyraźnie spadła w przygotowywanym przez naszą firmę rankingu bezpieczeństwa sieciowego - nasz kraj uplasował się dopiero na 35 miejscu (wśród 39 państw sklasyfikowanych) w Europie. To spadek o 12 pozycji w stosunku do poprzedniego zestawienia. Jako kraj jesteśmy na 6. miejscu na naszym kontynencie pod względem liczby przeprowadzanych ataków, zaczynamy być celem dla hakerów. Co prawda w ostatnich atakach za pomocą ransomware my dostaliśmy tylko rykoszetem, ale i tak nie obyło się bez strat. A może być coraz gorzej, bo robak WannaCry czy obecnie Petya to w sumie dość prymitywne złośliwe oprogramowanie, które spowodowało duże spustoszenia.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama