Joe Biden na konferencji poinformował o nałożeniu nowych sankcji na ponad 400 osób i podmiotów.
- Putin liczył na to, że NATO zostanie podzielone. Nie sądził, że uda nam się utrzymać tę spójność - ocenił amerykański prezydent. - NATO nigdy, przenigdy nie było tak zjednoczone jak dziś. Putin uzyskuje dokładnie odwrotne skutki niż zamierzał, wchodząc na Ukrainę - dodał.
Zapytany o zagrożenie użycia broni chemicznej, prezydent powiedział, że USA zareagowałyby, gdyby Putin jej użył, ale "charakter odpowiedzi zależałby od charakteru użycia".
Czytaj więcej
- USA chcą mieć bardziej bezpośredni kanał komunikacji z Rosją podczas wojny na Ukrainie - powiedział ambasador Waszyngtonu w Moskwie.
- Stany Zjednoczone zobowiązały się dostarczyć Ukrainie ponad 2 miliardy dolarów w postaci sprzętu wojskowego. Systemy przeciwlotnicze, przeciwpancerne, amunicja i nasza broń płynie na Ukrainę w chwili. Dziś ogłaszam, że Stany Zjednoczone są gotowe przeznaczyć ponad miliard dolarów, aby pomóc milionom Ukraińców dotkniętych wojną - przekazał.
Biden powiedział, że Chiny rozumieją, iż ich przyszłość gospodarcza jest bardziej związana z Zachodem niż z Rosją.
- Postawiłem mu (Xi Jinpingowi - red.) sprawę jasno. Nie groziłem, ale dałem mu jasno do zrozumienia, aby upewnić się, że zrozumie konsekwencje udzielenia pomocy Rosji - przekazał. Biden miał wskazać na liczbę amerykańskich i zagranicznych korporacji, które opuściły Rosję w wyniku "barbarzyńskiego zachowania".
Zapytany, czy Rosja powinna zostać usunięta z G20, Biden odpowiedział: "Moja odpowiedź brzmi: tak".
- Stany Zjednoczone są jednym z liderów społeczności międzynarodowej i mają obowiązek być zaangażowane - mówił.